Dieta a niespodziewani goście

sal1W ostatni weekend odkryłam niespodziewaną zaletę przebywania na diecie przyspieszającej metabolizm.

Polega ona na tym, że zawsze masz w domu sporo produktów spożywczych zgodnych z dietą i to nie byle jakich, ale zdrowych i świeżych. Nie podejrzewam, żebym w innej sytuacji miała w lodówce akurat paczkę szpinaku, rukoli, pastę tahini, puszkę cieciorki czy grejpfruty.

A właśnie z tych produktów błyskawicznie przyrządziłam posiłek dla gości i to taki, który sama mogłam z powodzeniem zjeść (3. faza).

 

Podałam:

  • sałatkę z pół paczki szpinaku, pół paczki rukoli, połowy grepfruta, kilku łyżek pestek dyni i sosu składającego się z oleju z pestek winogron, musztardy, czosnku i ksylitolu,
  • domowy humus,
  • oliwki.

Osoby niepozostające na diecie dostały także pieczywo i kabanosy. Sałatka zniknęła w kilka minut, humus parę sekund później. Więc chyba nikt się nie domyślił, że były to dietetyczne dania 😉
Wszyscy byli zadowoleni, łącznie ze mną, która – będąc na diecie – z czystym sumieniem uczestniczyłam w tej biesiadzie.

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.





Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 3 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm.

  • Joanna

    Super! 🙂
    Jestem na diecie od poniedzialku. Jak dla mnie – rewelacja! 🙂

  • isiabelka

    Mimo, że nie cierpię i nie jadam grejpfrutów, to przepis jest świetny, akurat w nim nawet grejpfruty mi nie przeszkadzały. Poczęstowałam koleżankę i była zachwycona. Można zjeść ze sławetnymi już kabanosami z kurczaka z Biedronki plus dozwolone pieczywo i rewelacja myślę. Ponieważ w fazie 3. u mnie nieustannie króluje kurczak curry, który jakoś nie potrafi mi się znudzić, to chyba jednak zrobię sobie przerwę na tę właśnie sałakę

  • Zapomniałam już o tej sałatce, dobrze, że przypomniałaś 🙂