Różne

Dieta a niespodziewani goście

W ostatni weekend odkryłam niespodziewaną zaletę przebywania na diecie przyspieszającej metabolizm.

Polega ona na tym, że zawsze masz w domu sporo produktów spożywczych zgodnych z dietą i to nie byle jakich, ale zdrowych i świeżych. Nie podejrzewam, żebym w innej sytuacji miała w lodówce akurat paczkę szpinaku, rukoli, pastę tahini, puszkę cieciorki czy grejpfruty.

A właśnie z tych produktów błyskawicznie przyrządziłam posiłek dla gości i to taki, który sama mogłam z powodzeniem zjeść (3. faza).

Podałam:

  • sałatkę z pół paczki szpinaku, pół paczki rukoli, połowy grepfruta, kilku łyżek pestek dyni i sosu składającego się z oleju z pestek winogron, musztardy, czosnku i ksylitolu,
  • domowy humus,
  • oliwki.

Osoby niepozostające na diecie dostały także pieczywo i kabanosy. Sałatka zniknęła w kilka minut, humus parę sekund później. Więc chyba nikt się nie domyślił, że były to dietetyczne dania 😉
Wszyscy byli zadowoleni, łącznie ze mną, która – będąc na diecie – z czystym sumieniem uczestniczyłam w tej biesiadzie.




Print Friendly, PDF & Email

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od 5 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm i innych zdrowych diet.

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *