Dieta przyspieszająca metabolizm w pytaniach i odpowiedziach (2)

Kolejna porcja najczęściej zadawanych mi pytań wraz z odpowiedziami (pierwsza część pytań i odpowiedzi tutaj).

jak-przyspieszyc-metabolizm_1

1. Czy dozwolone są owoce morza?

Tak, ale nie wszystkie w każdej fazie:
Faza 1. – nie są dozwolone.
Faza 2. – dozwolone są ostrygi w zalewie wodnej.
Faza 3. – można jeść homary, kalmary, krewetki, małże, ostrygi, przegrzebki.

2. Czy można na diecie pić herbatę rooibos?

Herbata rooibos nie jest tak naprawdę herbatą – jest wytwarzana z z liści drzewa Rooibos rosnącego w Południowej Afryce i nie zawiera teiny, więc można ją pić na diecie. Ma też wiele innych właściwości, np. dobrze wpływa na trawienie.

3. Czy można pić zieloną herbatę?

Zielona herbata uchodzi za bardzo zdrową, ale na diecie przyspieszającej metabolizm nie jest dozwolona ze względu na zawartość teiny (czyli kofeiny – dlaczego nie pomaga schudnąć przeczytaj tutaj).

4. Czy dozwolona jest wątróbka?

Tak, jest dozwolona (każdy rodzaj), tylko w 3. fazie.

5. Czy można na diecie pić soki wyciskane z owoców i warzyw?

Soki nie są wskazane, ponieważ dla metabolizmu bardzo ważne są te części roślin, które odrzucamy po wyciśnięciu soku. Możemy za to pić tzw. smoothie, czyli zmiksować razem np. pomarańczę z marchwią (faza 1.).

6. Pracuję na zmiany. Jak mam rozplanować posiłki?

Należy przestrzegać zasad: śniadanie maksymalnie pół godziny od pobudki oraz jedzenie co 3 godziny. Były na blogu czytelniczki, które pracowały na zmiany i poradziły sobie ze stosowaniem diety przyspieszającej metabolizm.

7. Czy dozwolone są ogórki kiszone i konserwowe?

Ogórki kiszone jak najbardziej tak. Natomiast do zrobienia konserwowych używa się zalewy zawierającej cukier, co dyskwalifikuje ten produkt, jeśli chodzi o przydatność na diecie przyspieszającej metabolizm.

8. Czy można jeść otręby?

Tak, otręby owsiane w 1. i 3 fazie jako ziarna.

9. Czy można stosować odżywki białkowe?

Stosowanie odżywek białkowych jest dość ryzykowne, ponieważ nie zawsze wiadomo, z czego pozyskano białko użyte do jej produkcji i czy odżywka zawiera wyłącznie dozwolone składniki. Znacznie bezpieczniej zjeść produkt naturalny, np. kawałek piersi kurczaka czy indyka 🙂

10. Czy można stosować dietę przyspieszającą metabolizm bez ćwiczeń fizycznych?

Nie tylko odpowiednie pożywienie, ale również wysiłek fizyczny ma moc podkręcania przemiany materii, dlatego naprawdę warto się przełamać i odrobinę poćwiczyć. Akurat na diecie przyspieszającej metabolizm trening nie jest ani długi, ani intensywny – więcej we wpisie Ćwiczenia na diecie – kopniak dla metabolizmu.

Masz pytanie? Zadaj je w komentarzach.

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.




Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 3 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm.

  • Bieta

    Witaj Ewo. Mam pytanko dotyczące Twojej wagi. Czy nadal trzymasz wagę w ryzach ? Czy zdarzają się Tobie małe grzeszki? W komentarzach doczytałam , że niektórym Paniom waga poszła nieco w górę. Ja dokładnie po miesiącu zmagań mam – 5,2kg . Daleka droga jeszcze przede mną (chciałabym zrzucić jeszcze 10 kg) , ale mój wynik po 31 dniach całkowicie mnie satysfakcjonuje. Mając 50 lat nareszcie uwierzyłam , że mogę zrzucić zbędne kilogramy. Czytając Twoje wpisy dotyczące wcześniejszych diet to mogę stwierdzić , że mamy podobne doświadczenia w zmaganiach. Teraz już wiem jakie błędy popełniałam i jakie to było spustoszenie dla mojego metabolizmu . Nie ma dnia abym nie odwiedziła Twojego bloga. Dzięki za wszystkie cenne informacje .pozdrawiam Bieta

    • Tak, nadal trzymam wagę w ryzach i zdarzają mi się oczywiście tzw. grzeszki, czyli produkty spoza listy dozwolonej na diecie. Przede wszystkim, kompletnie zmieniłam nawyki i przez większość czasu, z własnej i nieprzymuszonej woli, trzymam się produktów z diety, ale praktycznie codziennie jem coś spoza listy, np. kawałek czekolady, lampkę wina. Ponieważ wiele osób o to pyta, postaram się przygotować osobny wpis na ten temat, z cyklu „Po diecie”.

      • Monika

        Ewciu, super by było jakbyś właśnie taki wpis przygotowała, chciałabym z niego dowiedzieć się o tym jak teraz wygląda Twój dzień, co zajdasz? Czy ćwiczysz? Ile pijesz wody, oraz czy pijasz normalną czarną herbatę i co z kawą? czy z mlekiem itd. Z niecierpliwością czekam na ten wpis :))
        Dziękuję, że jesteś

        • Dziękuję za wszytskie miłe słowa, postaram się coś skrobnąć na jutro 🙂

          • Ewo,
            prosiłabym jeszcze o odpowiedź na pytanie dotyczące witaminy D3. Kiedyś już mi odpowiadałaś, ale widzę, że dziewczyny poszukują informacji, ile i jak długo można ją brać. Ja brałam miesiąc ale w dawce 1000, teraz mam przerwę, bo w informacjach do zażywania leku było napisane, żeby ją stosować z przerwami.
            Jak to jest u Ciebie? Robiłaś sobie przerwy?
            No i dziękuję za odpowiedź dot. chleba esseńskiego.
            Pozdrawiam,
            Isabela.

          • Tak, robię przerwę po zakończeniu danego opakowania. Witaminę D3 można kupić w tabletkach po 1000 lub 2000 jednostek i to jest bezpieczna dzienna dawka. Pisałam, że brałam więcej przez jakiś czas, ale to było na wyraźne zalecenie lekarza i nie należy robić tego na własną rękę (choć do przedwakowania dochodzi rzadko, trzeba by naprawdę przesadzać z ilością, żeby doprowadzić do takiego stanu).

  • Sylwia

    Zaliczyłam pełen cykl diety, 28 dni i rozpoczęłam nowy. (drugi tydzień cykl drugi faza druga) Muszę przyznać , że ćwiczenia nie są moją mocną stroną, dlatego może spadek wagi nie jest porażający. W trakcie pierwszego cyklu waga szybko spadła z 67 do 65, potem waha się wokół 64. Odkąd jestem w drugim cyklu spadłam kolejny kilogram, a dziś rano waga pokazała 62,3. Chyba jest przełom, bo poprawiła się też kwestia wypróżnień.
    Jednak waga, wagą – ale samopoczucie jest rewelacyjne, i te komplementy:)))
    Polecam każdemu:)

    • Dorota

      Świetnie! Gratuluję efektów – ja właśnie dziś kończę 28 dni i zacznę kolejny cykl, tylko boję się, czy dam radę oprzeć się pewnym rzeczom, bo już ostatnio, zwłaszcza w 2. fazie doskwierał mi brak tosta czy ciasta (wiem, że tost to fe bo z pszenicy a ciasto mogłabym zrobić zdrowsze, ale brakuje mi tych rzeczy). Cały czas walczę (ten kto jest łasuchem na słodycze wie o czym mówię ;))
      Zakupię dziś witaminę D3 i zobaczymy czy waga bardziej ruszy 🙂 pozdrawiam i powodzenia!

      • Sylwia

        Ja łasuchem też byłam przeogromnym. Jestem dlatego tym bardziej dumna, że tyle wytrwałam. I chyba też wiem, ile mnie to kosztowało, żeby teraz wszystko stracić dla jednej małej czekoladki. Bo jak już się sięgnie po jedną, to i pokusa większa będzie. Mam małe dziecko, które też jest łasuchem i jak zajada się czasem jakimś smakołykiem i jeszcze chce żebym oblizała te słodkie paluszki… jest ciężko, ale można wytrzymać. Im dłużej bez słodyczy tym łatwiej.

  • Bieta

    Byłoby super gdyby można było założyć dodatkową zakładkę z propozycjami przepisów pań , które stosowały lub stosują obecnie dietę. Miałybyśmy więcej inspiracji do gotowania różnorodnych dań.

    • Też kiedyś o tym myślałam, że byłoby to bardzo duże ułatwienie dla nas wszystkich. Często dziewczyny dzielą się swoimi pomysłami kulinarnymi, ale one są rozsypane pod wieloma wpisami i ciężko je ponownie znaleźć. Mam nadzieję, że Ewa pozytywnie odpowie na nasze prośby 🙂
      Dziś np. znalazłam przypadkiem wpis jednej z nas o pieczonym musie, o którym nie miałam pojęcia i mam zamiar jutro go zrobić, chociaż wydaje mi się, że w fazie 3. nie można jeść kakao.
      Ewo, co Ty na to? (moje pytanie dotyczy kakao w fazie 3., a przede wszystkim tej zakładki dla naszych przepisów).
      Isabela.

    • Dziękuję za pomysł. Pomyślę, jak wdrożyć go w życie i wkrótce o tym napiszę.

  • Ania

    Cześć Wszystkim! Pisze pierwszy raz na forum które obserwuje od ok 2 tyg. Ta stronka jest WSPANIAŁA. Znalazłam ją przez przypadek (no chyba,że to było przeznaczenie…). Chciałabym rozpocząć dietę ponieważ prócz kilogramów do zrzucenia chce podreperować zdrowie i samopoczucie. Problem w tym, że nie umiem, nie lubie i nie mam czasu gotować…. Dla mnie ta dieta wygląda na bardzo skąplikowaną i czasochłonną. Wiele produktów nawet wcześniej na oczy nie widziałam. Najwygodniej jest korzystać z gotowych jadłospisów na tydzień i listy zakupów…. mam nadzieje Ewo,że znajdziesz czas żeby takie cudo wsadzić na bloga. Dla początkujacych w gotowaniu to by była poezja. Ale, ale.. podjęłam sie wyzwania. Zeszły weekend cały przesiedziałam w kuchni. Rodzinka patrzyła sie na mnie jakbym spadła z księżyca i uderzyła w głowe…. Zrobiłam indora w musztardzie (za słooonyyy mi wyszedł), domową wędlinę (ta mi wyszła pysznie, dzięki Ewa za przepis) i (prze-)suszone mięso na zagrychę. W sklepie wyszukałam pare produktów i nawet zrobiłam sama masło migdałowe… Mam jednak kilka pytań i mam nadzieje, że znajdzie sie dobra dusza i mi odpowie.

    1. Idzie jesień i zima a ja jestem fanem ciepłych napojów. Co można pić na ciepło i w jakich ilościach?
    2. Czy można jeść płatki żytnie i siemie lniane?
    3. Mam problem z rozłożeniem godzin posiłków. Wygląda na to że ostatni posiłek powinnnam jeść o 18:00 ale nie moge bo mam trening (godzina). Jak długo przed ćwiczeniami moge zjeść posiłek? Może powinnam zjeść go zaraz po treningu? Można ostatni posiłek dnia zjeść po dwóch godzinach od poprzedniego lub po 4? A wogle można jeść co 4 godziny?

    Dziękuję z góry, pozdrawiam,
    Ania

    • Witaj Aniu 🙂 O listach produktów pomyślę, to niezły pomysł.
      Odpowiadając na Twoje pytania:
      1. można pić na ciepło herbaty ziołowe (np. miętową, rumianek, ze skrzypu) bez żadnych ograniczeń
      2. płatki żytnie – nie, siemię lnianie można w 3. fazie
      3. posiłek najlepiej zjeść przed ćwiczeniami (nie powinno się ćwiczyć będąc głodnym), zjedz coś małego (przekąskę) przed treningiem, a potem kolację; można jeść maks. co 4 godziny, najlepiej 3-3,5

  • Ania

    Ah.. jeszcze jedno….
    4. Jak ważę porcje mięsa, wędliny, ryby to na surowo czy po „zrobieniu”? Zrobiłam sobie te wszystkie mięska to pomrożenia na czarną gdzinę, ale nic nie ważyłam. Te moje suszonki z indora prawie nic nie ważą…

    • Mięsa i ryby nie ważymy po ugotowaniu, jedynie na surowo. Ich waga po obróbce cieplnej w ogóle nas nie interesuje 🙂

  • Kasia

    Witam, witam 🙂 Popieram pomysl Isabeli. Bylo by swietnie gdyby mozna bylo stworzyc zakladke z przepisami innych. Codziennie zagladam do Was i do ksiazki i widze ze sporo osob podaje bardzo fajne propozycje!

    Za mna ostatni dzien pierwszego tygodnia. Czuje sie super, uwielbiam faze 3. W mojej kuchni pojawila sie pasta sezamowa, migdalowa, mleko kokosowe (jeszcze nie uzylam, i pytanko – po otwarciu puszki jak dlugo moge je przechowywac?) Pierwszy raz popelnilam humus – pyszny, do tej pory zawsze kupowalam gotowy.
    Isabela znalazlam makaron z czarnego ryzu, sproboje odszukac Twoj przepis i upichcic. Odwiedzilam sklep ze zdrowa zywnoscia i zamowilam chleb essenski ktory otrzymam w srode. Slowem tydzien pierwszy prawie zaliczony, czuje sie super, nie brakuje mi kawy, odstawienie nabialu (tak mi sie wydaje, tak czuje) ktorego jadlam bardzo duzo spowodowalo ze czuje ze moj zoladek, jelita lepiej funkcjonuja!
    Zwazylam sie dzis i waga spadla i to duzo – jestem w szoku. Jutro sie pochwale.
    Widze, ze duzo dziewczyn wazy sie i skrupulatnie zapisuje pomiary po kazdej fazie.
    Pomaga Wam to w czyms?

    W tygodniu pierwszym niestety nie cwiczylam, ale w przyszlym tygodniu wracam do swojego klubu.

    Jestem pelna entuzjazmu aby zaczac tydzien drugi.

    Ewa, Twoja strona jest naprawde swietna, bardzo sie ciesze ze Cie znalazlam, bardzo mi to pomaga!

    Pozdrawiam wszystkich i zycze milej niedzieli!

  • Kasia

    Ach, ach i zapomnialam napisac ze wczoraj zrobilam „frytki”z patata ktorego tez pierwszy raz w zyciu jadlam – pyszne!!!!!! Dziekuje Ewa 🙂

  • Kasia

    Czy ktos moze mi powiedziec o witaminie D3? dlaczego ja zazywacie?

    • Kasiu,
      bardzo dobry artykuł o witaminie D znalazłam tutaj: http://kobieta.onet.pl/zdrowie/profilaktyka/witamina-d-zdrowotne-korzysci-zrodla-suplementacja/cln6b

      Ja nie jem mięsa więc zażywam (z przerwami oczywiście) witaminę D3 firmy Viridian, bo ona nie zawiera oleju z wątroby ryb (jest 100% pochodzenia roślinnego).
      Dobrze byłoby, gdyby Ewa poświęciła tej witaminie jakiś wpis, bo często dziewczyny o to pytają (ja tez pytałam),
      Co do ważenia się codziennego, to powiem Ci, że ja tak robiłam i każdy sukces mnie cieszył, ale i każdy przyrost wagi dołował. Uznałam jednak, że mnie codzienne ważenie jednak mobilizuje (mówię o początkach diety) i ważę się codziennie do dziś (a dziś kończę już 11 tydzień diety).
      Cieszę się, że „spadasz” z wagi 🙂
      Dziś dzień relaksu, więc idę zaraz do gabinetu spa na masaż 🙂
      Słońce przepięknie świeci we Wrocławiu, waga spada, zaraz mnie wymasują… ech… życie jest piękne 🙂
      Pozdrawiam serdecznie,
      Isabela.

  • Kasia

    Witam, Isabela Ewa dziekuje za info odnosnie vit D. Nie jem miesa wiecej niz polowe swojego zycia, nigdy nie robilam badan w tym kierunku. Jak myslicie czy moge ja przyjac profilaktycznie?

    Isabela, jak mi milo ze jestes z Wroclawia 🙂 Spedzilam tam pare lat swojego zycia, i kocham to miasto!

    Gdzie byl ten Twoj przepis z ryzowym makaronem? Nie moge znalesc…

    Pozdrawiam!

    • Ponad 90% Polaków na niedobór witaminy D, więc profilaktycznie jak najbardziej możesz przyjmować.

    • Kasia,

      Wrocław to najpiękniejsze miast świata i aż dziw, że staje się coraz piękniejsze 🙂
      Jeśli Ewa założy zakładkę z naszymi przepisami, to będzie nam lepiej, bo rzeczywiście nie sposób odnaleźć nawet swoich wpisów.
      Nie wiem, gdzie go wpisałam, ale jest prosty, to powtórzę: makaron ryżowy+fasola/ciecierzyca+cebula przysmażana (w 1. fazie oczywiście bez oleju)+ majeranek/pieprz+przecier pomidorowy (w moim przypadku własny, bo ja dużo przetworów robię sama).
      No i łykaj witaminę D3 firmy Viridian.

      A w ogóle byłoby cudownie, gdyby Ewa umożliwiła wegetariankom wpisywanie przepisów bezmięsnych w jednym miejscu (np. w zakładce „Przepisy gości” podzakładkę „Przepisy bezmięsne”:-)

      I jeszcze jedno pytanie do Ewy: jak wyszukać swoje i innych dziewczyn wpisy?
      Wpisy w „Najnowszych komentarzach” szybko znikają i jak człowiek rano coś komuś napisze, to wieczorem nie może znaleźć nie tylko swojego wpisu.
      Pozdrawiam, Isabela.

      • Jest już miejsce na przepisy czytelniczek http://szybkaprzemiana.pl/przepisy-i-pomysly-czytelniczek-bloga/
        Bezmięsne proponuję na raze oznaczać odpowiednią adonotacją.
        Jeśli chodzi o komenatarze – zmieniłam tak, żeby pokazywało się ostatnich 30 (dotychczas było 15). To rozwiązanie tymczasowe, generalnie myślę nad zmianą systemu komentarzy na bardziej przyjazny.

        • Ewo,

          wspaniałe wiadomości. Obie 🙂
          Dziękuję 🙂
          Pozdrawiam, Isabela.

  • Kasia

    Ewa, dziekuje bardzo. Zakupie z pewnoscia! Jestes nieoceniona!

  • Wiśka:)

    Witaj Ewo 🙂
    Dietę zaczęłam 2,5 tyg. temu. Po 1 tyg. z wagi spadło mi 2 kg i ……….to wszystko. Normalnie waga stoi jak zaklęta – wiem pisałaś o tym- dlatego różnicuję posiłki żeby nie było monotonnie. Trzymam się zasad ( korzystam z Twoich przepisów oraz z książki ). Ćwiczę w 1 fazie przez 2 dni killera Chodakowskiej ( tylko 25 min wytrzymuję :). Niestety nie mogę biegać bo mam kolano uszkodzone. W 2 fazie też 2 dni – Skalpel. W 3 spacery.
    Czy robię coś zle ? Nie ukrywam działa to trochę demotywująco 🙁

    Pozdrawiam 🙂

    • Wiśka, zjawisko zatrzymania spadku zdarza się na samym początko odchudzania. To normalne (organizm przeżył szok i jakoś stara się z tym uporać) i jeśli przestrzgasz zasad, nie ma powodów do niepokoju, trzeba to przetrwać – waga prędzej czy później ruszy. Pamiętaj też, że nawet jeśli waga stoi, to i tak cały czas pracujesz nad metabolizmem i na przyszłe sukcesy wagowe.

      • Wiśka:)

        Dziękuję za odpowiedz 🙂 motywacja podtrzymana:))
        Twoja strona jest na prawdę nieoceniona:))

  • Bieta

    Witaj Ewo . Cieszę się że tak szybko zareagowałaś na mój pomysł założenia zakładki z propozycjami kulinarnymi dziewczyn . Z pewnością wiele z nas będzie szukać tutaj inspiracji.

  • Kasia

    Witam dziewczyny! No i mam problem. W poniedzialek i wtorek mam 2 dniowe szkolenie. W tych dniach wypada mi faza 1. Szkolenie jest kameralne, nie chce na siebie za bardzo zwracac uwagi, zreszta nie mam zamiaru przychodzic do restauracji z pojemnikami. Ewa, mysle i mysle co zrobic. Jedyne co mi przychodzi do glowy to przeciagnac o dwa dni faze 3, a po powrocie wskoczyc na druga, Bedzie to 4 tydzien mojej diety i juz wiem ze nie ostatni. W piatym tygodniu sluzbowo jade na tydzien do Polski – wiec znow hotele… ale tu stwierdzilam, ze nie bede sie stresowac – bede chciala jesc rozsadnie. Po powrocie wracam do diety. Ewo co Ty na to?

    • Myślę, że to dobre rozwiązanie, zwłaszcza, że nie jest to początek diety. Ja też trochę podróżowałam w trakcie diety, prywatnie i służbowo, w czasie wyjazdów zachowywałam rozsądek (bo diety ścisłej nie udało by się) i w chudnięciu mi to nie przeszkodziło.

  • Sylwia

    Witam, Mam pytanie o żeń-szeń w tabletkach. Czasem przydałby się jakiś zastrzyk energii.
    Czy można go spokojnie stosować? Niby kofeiny nie zawiera.

  • Sylwia

    a i jeszcze jedno pytanie: coraz mniej świeżych sezonowych warzyw, zatem szukam innych możliwości poza mrożonkami, czy dozwolony będzie groszek zielony konserwowy?

  • Monika

    Cześć mam pytanie ,chcę schudnąć powyżej 10 kg ,czy porcja ugotowanych ziaren będzie wynosiła wtedy 1,5 szklanki?

  • Anka

    Witaj 🙂 Jestem „świeża” , dopiero trzeci dzień dietki i nie do końca wszystko ogarniam, mimo , że staram się czytać wszystko na bieżąco to czasami nie nadążam …Stad moje pytanie.. Czy w fazie drugiej dozwolona jest marchew i buraki ??? W liście dozwolonych produktów nie są wymienione, natomiast w przepisach są użyte.

    • Buraki i marchew nie są dozwolone w fazie 2. i jeśli występują w przepisach, to tylko dla fazy 1. i 3. Każdy przepis zawiera informację, jakiej fazy dotyczy. Powodzenia na diecie.

  • Anka

    Dziekuje bardzo 🙂 I wyrazu szacunku za czas i chęci poświęcone Nam świeżynkom 🙂

  • Natka

    teina to kofeina? haha skąd takie informacje?

  • Tak, kofeina i teina to jest w zasadzie ta sama substancja. Wszystkie źródła są zgodne co do tego.

  • Vesna

    Witam. Jestem wegetarianką. Chciałam się dowiedzieć ile białek mogę zjeść dziennie w drugiej fazie diety? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    • 4 białka w posiłku głównym i 2 białka jako przekąska.

      • Vesna

        Super. Bardzo dziękuję. Dopiero się uczę i oswajam z dietą ale od czegoś trzeba zacząć. Posiłek główny to albo śniadanie albo obiad albo kolacja? Muszę wybrać jeden z nich?

        • Tak, posiłek główny to śniadanie, obiad i kolacja. Białka można jeść na każdy posiłek.

          • Vesna

            To da się żyć 🙂 bardzo dziękuję za odpowiedź i za tego bloga 🙂

  • Vesna

    Dzień dobry 🙂 bardzo lubię oliwę z oliwek i chciałam zapytać ile jej łyżeczek mogę dodawać do posiłku w trzeciej fazie? Nie wiem także ile dozwolonych owoców mogę zjeść w tej fazie dziennie?

    • Porcja oliwy z oliwek do posiłku w 3. fazie to 3 łyżki.

      Porcja owoców jest zawsze taka sama (1 i 3 faza): jeden owoc typu jabłko czy pomarańcza lub szklanka owoców typu truskawki czy wiśnie. Zobacz także: http://szybkaprzemiana.pl/wielkosc-porcji-ziarna-i-owoce/

      • Vesna

        Czyli określone owoce mogą być zawarte w przekąskach ( i jednym głownym posiłku) w dozowolonej ilości? A tłuszcz w postaci oliwy z oliwek może być do każdego posiłku, nawet przekąski w ilości trzech łyżeczek?

  • Ania

    Witam, widzę tu rozbieżności w składzie niektórych przepisów i na obu listach „produktów dozwolonych” odnośnie pytania nr „8” . Pytanie dotyczy otrębów, odpowiedź brzmi że żadne otręby nie są dozwolone, a w listach produktów dozwolonych są ” otręby owsiane”. To jak to wkoncu jest z otrębami owsianymi?

  • Nika

    Witam, mam pytanie odnośnie koktajli śniadaniowych. Hayli proponuje mango z kost kami lodu. Czy mogę dodać np. marchew i gruszkę z produktów dozwolnych w I fazie? Jutro rozpoczynam 28 dniowy maraton dietowy. A co z kawą? Mam niskie cisnienie i nie wyobrażam sobie dnia bez kawy!

    • Można dowolnie zestawiać w koktajlach owoce i warzywa dozwolone w 1. fazie, pamiętając, że owoce są limitowane, a warzywa nie.
      Kawę bezwględnie trzeba odstawić, po 3-4 dniach objawów odstawienia będzie dobrze. Ja mam tak niskie ciśnienie, że nie powinnam już żyć, a bez kawy miałam więcej energii niż z kawą, co sprawia podkręcony metabolizm – daj sobie szansę 🙂 Trzymam kciuki za efekty diety! Pozdrawiam.