Zasady diety

Jadłospis „szybki” diety przyspieszającej metabolizm

Przedstawiam wersję jadłospisu diety przyspieszającej metabolizm dla osób zabieganych, które nie za bardzo mają czas na gotowanie (choć trochę gotować jednak będą musiały). Dla maksymalnego ułatwienia podaję to samo menu we wszystkich dniach danej fazy, co nie znaczy, że indywidualnie nie można go sobie urozmaicić.

 

Poniedziałek i  wtorek.  1 faza
Śniadanie: Płatki owsiane z owocami z jabłkiem lub pomarańczą (uwaga, jeśli nie lubisz płatków, zajrzyj tutaj) + 2 szklanki warzyw (do wyboru: pomidory, marchew, ogórki, kapusta, dynia, buraki, fasolka szparagowa, brokuły)
II śniadanie: Owoc do wyboru: jabłko, gruszka, pomarańcza, grejpfrut, 3 mandarynki, szklanka borówki amerykańskiej lub 2 kiwi
Obiad:  polędwiczka wieprzowa z jabłkami, szklanka pęczaku (lub ryżu brązowego), co najmniej 2 szklanki warzyw (takie jak wymienione przy śniadaniu) + jeden owoc do wyboru analogicznie jak w 2. śniadaniu
Podwieczorek: Tak samo jak w II śniadaniu
Kolacja: Sałatka z tuńczyka w wodzie (lub pół szklanki fasoli białej z puszki), szklanki pęczaku (lub ryżu brązowego) i warzywa analogicznie jak do śniadania i obiadu

Środa i czwartek. 2 faza
Śniadanie: łosoś wędzony 100 gram (może być więcej, maks. 180 gram) lub 3 ugotowane białka jaja + warzywa do wyboru: ogórek, papryka, seler naciowy (co najmniej 2 szklanki warzyw)
II śniadanie: 2 kabanosy z kurczaka bez konserwantów Konspol z Biedronki, papryka bez ograniczeń
Obiad: filet z kurczaka pieczony w folii (120 gram w stanie surowym) + warzywa do wyboru: kapusta, kapusta kiszona, gotowane brokuły, fasolka szparagowa, brokuły (ilość warzyw o objętości co najmniej 2 szklanek)
Podwieczorek: 2 kabanosy z kurczaka bez konserwantów Konspol z Biedronki, ogórek kiszony bez ograniczeń
Kolacja: filet z kurczaka pieczony w folii, (taki sam jak na obiad) lub tuńczyk z puszki w sosie własnym (180 gram samego tuńczyka bez zalewy), warzywa jak do śniadania lub obiadu




Piątek, sobota i niedziela. 3 faza
Śniadanie: pół szklanki ugotowanych płatków owsianych + 1/4 szklanki orzechów laskowych lub włoskich + owoc do wyboru: grejpfrut, brzoskwinia lub szklanka wiśni bądź borówki amerykańskiej + co najmniej 2 szklanki warzyw do wyboru: pomidor, ogórek, kapusta kiszona, ogórek kiszony, papryka, marchew, kalafior
II śniadanie: 1/4 szklanki pestek dyni, pomidory bez ograniczeń
Obiad: filet z kurczaka lub indyka (120 gram) smażony na oliwie z oliwek, warzywa analogicznie jak do śniadania tylko z sosem winegret z 3 łyżek oliwy z oliwek + owoc analogicznie jak na śniadanie
Podwieczorek: 1/4 szklanki pestek słonecznika, seler naciowy bez ograniczeń
Kolacja: Sałatka z jajka na twardo, 1/4 szklanki pestek dyni lub słonecznika lub orzechów włoskich, 1/2 szklanki ugotowanego pęczaku i warzyw analogicznie jak do śniadania + sos winegret z 3 łyżek oliwy z oliwek

Zobacz także:

Nie znasz diety przyspieszającej metabolizm? Zajrzyj TUTAJ – zasady diety w pigułce!




Print Friendly, PDF & Email

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od 5 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm i innych zdrowych diet.

43 komentarze

  • Magda M

    Bardzo fajny pomysł 🙂 Prośba o więcej gotowców 🙂 Ewo, czy jest możliwe stosowanie diety dla osoby, która nie może jeść owoców ?

    • Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

      Można stosować dietę bez owoców – w 1. fazie zastąpić je warzywami o wysokim IG, takimi jak marchew, bataty, dynia, buraki.
      W 3. fazie owoce o niskim IG jemy tylko do śniadania i obiadu. Proponuję w tej sytuacji zwiększyć ilość ziaren śniadaniowych do jednej szklanki (normalnie 1/2 szklanki) oraz dodać 1/2 szklanki do obiadu (normalnie nie dodaje się ziaren do obiadu w fazie 3.).
      Myślę, że w ten sposób mimo braku owoców, dostarczymy tych składników, które w diecie powinny być.

  • Cukromania

    o proszę, kolejne inspiracje 😀 Dzięki! Ja jestem na diecie od 9 tygodni i przyznam szczerze, że jem coraz mniej. Te ilości zalecane powalają mnie przede wszystkim fizycznie, ale też finansowo. Nie dawałam rady zjadać tyle ile zalega się osobom z nadwagą +20kg. Miałam wrażenie, że stale znoszę siaty z warzywami i jedzeniem do domu i gotuję. To, co lubię najbardziej (np. tatary, łososie), niestety jest drogie. Muszę więc kombinować. Jedzenie jak najbardziej mi odpowiada, ale widać i słabsze strony diety. Jednak daję radę, mimo że chudnę bardzo powoli. Stawiam na tańsze produkty i gotuję na 2-3 dni – zupę jarzynową, rybę po grecku, mięsa kupuję w promocji no i jem tę znienawidzoną owsiankę hehe 🙂

  • isiabelka

    Ja tak robię od początku diety, w sensie prawie zawsze jem to samo dla danej fazy, inaczej bym oszalała:) Z czasem jednak, znając już na pamięć zasady, przestałam się przejmować sticte planowaniem posiłków tzn. gdy zapomnę np. wyjąć mięsa z zamrażarki czy kupić jakiś inny potrzebny do diety produkt, to się nie przejmuję, bo wiem, że zawsze coś się w domu znajdzie jako zamiennik. Fakt, że kupuję na bieżąco ale po trochu, zwłaszcza produkty ciężkie, by uniknąć męczących (mnie) wielkich zakupów.

    • Cukromania

      jak dla mnie jest pyszna… jem ją już prawie 4-ty tydzień i jeszcze mi się nie znudziła 😛 Mąż też systematycznie wyjada mi z gara 😛 No i nie ukrywam, że dla mnie względy finansowe na diecie też są ważne… Stawiam na dania jednogarnkowe – mieszane gołąbki, bigos, fasolka po bretońsku, chilli con carne. Książkę mogłabym napisać o moich oszczędnych metodach odchudzania 😛 Ostatnio nawet pojechałam do fermy indyków i kupiłam całą indyczkę – także zapas mięsa mam na co najmniej miesiąc czasu a sporo przy tym zaoszczędziłam 😉

        • Cukromania

          tak – jeśli jem zupkę od poniedziałku do czwartku, nie dodaję do niej tłuszczu. Oliwa nadaje jej taki fajny specyficzny smak i powoduje, że witaminy rozpuszczane w tłuszczach (A,D,E,K), są lepiej przyswajane przez organizm, ale bez jej dodatku zupa jest równie pyszna 😉 Poza tym wolę zjeść 2 talerze zupy niż męczyć czasami 2 szklanki warzyw, które od czasu do czasu mi się nudzą :/

  • Inasea

    Czy te kabanosy w drugiej fazie to na pewno dobry pomysł ? Z tego co się zorientowałam to zawierają dużo tłuszczy nasyconych…

    • Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

      Nie są idealne, zgoda. Jednak w naszych polskich warunkach, kiedy ciężko jest kupić wędlinę bez azotanów nawet w eko sklepie, a nie każdy ma czas i możliwości piec własne wędliny, a dodatkowo sama faza 2. nie jest zbyt łatwa, jestem za tym, żeby dopuścić te kabanosy przynajmniej jako przekąski. Na posiłki główne nie polecam, bo zawierają jednak sporo soli (jakoś je trzeba konserwować). Ich zawartość tłuszczu to 18%, a np. wołowina chuda mielona ma 10%, czyli nie jest to przepaść w porównaniu do innych produktów mięsnych dozwolonych w 2. fazie. Takie jest moje zdanie, jeśli ktoś ma wątpliwości, może ich po prostu nie włączać do diety.

      • Inasea

        Dzięki za odpowiedź i rozwianie moich wątpliwości, trudno by mi było z nich zrezygnować, bo są na prawdę pyszne i ułatwiają życie 🙂

  • Małgorzata Kadłubska

    Czy mogę zamienić obiad z kolacją? Łatwiej w pracy będzie zjeść tuńczyka z ryżem a w domu przygotować mięso… jabłko do owsianych może być surowe? Właśnie zjadłam na śniadanie owsianych z jabłkiem i nie mam miejsca już na warzywa…. Dzień 1

  • Joanna C

    Do śniadania w 1 fazie również warzywa? W książce Pomroy pisze, że śniadanie powinno składać się z ziaren i owoców…

  • Ewelina Królińska

    witam,czy kabanosy drobiowe tez z biedronki mozna zjesc tez na kolacje w fazie 3? Zrobiłam dzisiaj poł szklanki kaszy przesmazonej na oliwie z kabanosami i warzywami,czy taki zestaw na kolacje fazy 3 moze byc?

  • HaniaM

    Czy mogę prosić o pomoc? Dopiero zaczynam i wzięłam na tapetę ten jadłospis („szybki”): W tabeli dla osób chcących schudnąć 10-20 kg oraz >20kg jest napisane, że wolno zjeść 1,5 szklanki np kaszy/ryżu. W jadłospisie zaś jest napisane np. przy obiedzie i kolacji 1fazy po szklance danego ziarna, co daje 2 szklanki na dzień.
    Jak to mam rozumieć? Zmniejszam ilość ziaren do 1,5 na dzień (licząc razem obiad i kolację) czy po prostu jem wg jadłospisu po 1 szklance do każdego z ww. posiłków?
    Czy jeszcze inaczej – tabela przedstawia ilości na każdą PORCJĘ czyli idąc tym tropem mam zjeść na obiad 1,5 szkl i na kolację 1,5 szkl co daje ca cały dzień 3 szklanki ziaren.
    Pytam, bo wydaje mi się to strasznie dużo jedzenia!
    Pozdrawiam i mam nadzieję, że zbytnio nie namieszałam w tej powyższej matematyce 🙂

  • Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

    W tej diecie nie ma porcji dziennych, wszystkie podane porcje są na JEDEN posiłek. Jeśli ktoś chce schudnąć 10-20 kg, to powinien jeść 1,5 szklanki ziaren do każdego głównego posiłku (dotyczy 1. fazy) – śniadanie, obiad, kolacja.

    To częste pytanie, ale i tak za każdym razem jestem zdziwiona, że ktoś myśli, iż to porcja na cały dzień 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *