Jedz przekąski. Jest w nich moc!

Są 2 podejścia do tematu przekąsek. Pierwsze z nich zakłada, że nie należy jeść między posiłkami i pozwolić, aby w sposób naturalny pojawił się głód. Drugie natomiast mówi, że zdrowe przekąski są bardziej niż wskazane.

Fresh fruit kebabs for healthy snack on plate close up

Jakie są korzyści z jedzenia przekąsek?

Jak wiadomo, w diecie przyspieszającej metabolizm przekąski są niezbędne. Dlaczego? Oto jak wyjaśnia to Haylie Pomroy, autorka diety przyspieszającej metabolizm.

  • Zdrowe przekąski pomagają utrzymać właściwy poziom cukru we krwi i zapobiegają insulinoodporności. Dodatkowo stymulują hormony tarczycy spełniające ważną rolę w procesie spalania tłuszczu.
  • W czasie kiedy nie jemy, nasz organizm przechodzi na tryb głodowy, tzn. czyha na najbliższą okazję, kiedy będzie mógł to nadrobić i odłożyć trochę tłuszczu, bo nigdy nie ma pewności czy i kiedy otrzyma następną porcję pożywienia. (Dokładnie to samo zjawisko występuje w czasie diet niskokalorycznych).
  • Kiedy nie jemy między posiłkami, nasz organizm zaczyna produkować „hormony głodu”, takie jak serotonina, dopamina i leptyna. Badania wykazały, że te właśnie hormony oraz kortyzol (hormon stresu) zapoczątkowują – mówiąc w dużym skrócie – proces odkładania tłuszczu.

Mowa oczywiście o zdrowych przekąskach, takich jakich jak owoce, orzechy czy warzywa. W trakcie diety przyspieszającej metabolizm rodzaj przekąski zależy od fazy.

Przykłady zdrowych przekąsek

W fazie 1. są to owoce, np. jabłka, gruszki, pomarańcze czy truskawki.
W fazie 2. proteiny, np. wędlina bez konserwantów, łosoś wędzony, tuńczyk w sosie własnym + warzywa.
W fazie 3. zdrowe tłuszcze, np. humus, awokado, orzechy, pestki dyni itp. + warzywa.

Mój komentarz:
Ja osobiście nigdy wcześniej nie stosowałam w mojej diecie przekąsek, a np. w czasie diety Montignaca jadłam wg jej zasad – tylko 3 razy dziennie. Dopiero na diecie przyspieszającej metabolizm zaczęłam stosować „przegryzki” między posiłkami. W tym momencie tak mi to weszło w krew, że teraz, już po diecie, nie wyobrażam sobie, że mogłabym robić dłuższe przerwy między posiłkami. Kiedy piszę te słowa, jestem na wakacjach i zawsze mam przy sobie jabłka i orzechy – najbardziej praktyczne w czasie podróży przekąski. Korzysta też na tym rodzina, bo kiedy tylko nagle zachce się komuś jeść (najczęściej oczywiście dzieciom), nie ma potrzeby kupować naprędce np. ciastek.

Moje przepisy na przekąski na diecie tutaj.
A tutaj pomysły na zdrowe przekąski dla osób nie będących na diecie.

Zobacz także:

A jakie są Wasze ulubione przekąski?
Czy trudno było Wam przyzwyczaić się do systematycznego przekąszania w czasie diety czy może już wcześniej miałyście zwyczaj jedzenia przekąsek?

 

Ewa



Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 3 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm.

  • Marta-Sara

    Ja sobie nie wyobrażam dnia bez przekąsek – choć to kojarzy mi się z czymś jeszcze lżejszym niż na tej diecie. Tak, jak nazwa podwieczorek – z przedszkola – kojarzy mi się z czymś słodkim ok. 2 godz. po obiedzie, a nie „jedzeniem”.

    Zawsze jadłam drugie, często „trzecie” śniadanie – kanapkę. Zależy ile mnie w domu nie było, zazwyczaj między 13 – 16 obiad, potem też w zależności czy w domu czy poza – czasami coś zjadałam i kolacja po 4-5 godzinach. Nie wyobrażam sobie również wyjścia z domu bez zjedzenia śniadania. Wszelkie badania krwi na czczo są dla mnie mordęgą.

    Na diecie przyspieszającej metabolizm w fazie 1. jem również 2 przekąski między śniadaniem, a obiadem. Na samych owocach (które sa dla mnie czymś mniejszym niż moje wcześniejszcze klasyczne 2. śniadanie) nie wytrzymuję dłużej niż 2-2,5 godz. Mimo, że często dokładam warzywa, odkąd Ewa o tym napisała. Zazwyczaj jadam o 6:30, staram się wytrzymać do 9:00, potem ok. 11:00 i obiad 13-14, podwieczorek o 16-17 i kolacja w zależności jak do domu wrócę i o której jem poprzednio 19-21. Przerwa 4 godz. to dla mnie maksimum! W pozostałych fazach pory posiłków mam podobne, ale pomijam oczywiście (zazwyczaj) 3.śniadanie 🙂
    Po kolacji dawniej raczej nic nie jadłam, teraz jak zgłodnieję po 3 godz. i nie kładę się spać – obowiązkowo jem przekąskę.

    I chudnę 🙂

  • Isiabelka

    Ja stosuje przekaski od roku, gdy bylam u dietetyka i dostalam niezla szkole z zakresu prawidlowego odzywiania sie… Schudlam wtedy 3 kg w ciagu 2 miesiecy ale potem waga wrocila, mimo, ze trzymalam sie systemu przekaskowego, ale jadlam po prostu za duzo w ogole plus slodycze i pieczywo, ktore jest dla mnie najlepszym z „lakoci”. Moj pomysl na przekaske w fazie 3. to maslo migdalowe wymieszane z b. drobno posiekana marchewka z dodatkiem cynamonu (w ogole lubie surowa marchewke z cynamonem) lub hummus wymieszany z drobno posiekana zolta papryka, czerwona cebula, lyzeczka musztardy, sola i pieprzem.