Kasza owsiana z jabłkiem
Przepisy

Kasza owsiana z jabłkiem

Kasza owsiana to jedno z moich największych odkryć na diecie przyspieszającej metabolizm. Takie śniadanie można z przyjemnością jeść codziennie, bez względu na pozostawanie na diecie bądź nie.

Danie diety przyspieszającej metabolizm. Na śniadanie.
2 porcje dla osoby planującej schudnąć 10 kg i mniej. Jeśli chcesz schudnąć więcej niż 10 kg – dodaj pół porcji.

Składniki:

  • szklanka kaszy owsianej,
  • 3 szklanki wody,
  • 2 średnie jabłka,
  • szczytpa soli,
  • cynamon do smaku,
  • ewentualnie stewia lub ksylitol do smaku.

1. Zagotować 3 szklanki wody ze szczyptą soli.
2. Do gotującej się wody wsypać kaszę i gotować prawie do miękkości (ok. 20 minut).
3. Około 10 minut przed końcem gotowania dodać jabłka obrane i pokrojone w kostkę oraz cynamon lub ewentualnie stewię/ksylitol do smaku.
4. Gotować do miękkości jabłka.
Wariant: w fazie 3 zamiast jabłka można dodać brzoskiwnię (jabłka nie są dozwolone w fazie 3) oraz 1/4 szklanki orzechów.

Autorka przepisu: Renata35

Mój komentarz:
Kasza owsiana to jedno z moich największych odkryć na diecie przyspieszającej metabolizm. Takie śniadanie można z przyjemnością jeść codziennie, bez względu  na pozostawanie na diecie bądź nie. Danie to świetnie nadaje się do zamrażania. Przepis podesłany przez czytelniczkę bloga – dziękuję!




Print Friendly, PDF & Email

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od 5 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm i innych zdrowych diet.

17 komentarzy

  • Ewa K

    Witaj Ewo. Ostatnio spotkałam w sklepie napój owsiany (coś takiego jak mleko
    migdałowe). Czy można go pić podczas diety. A cykorię zamiast kawy możemy pić?
    Ewa

  • Karolina

    Przyznam szczerze, że ja z jedzeniem płatków owsianych i kasz na śniadanie mam ogromny problem. Faza 1 to dla mnie prawdziwa tortura (zwłaszcza śniadanie i owsianka). Wymyśliłam więc coś co mam nadzieję, można jeść na śniadanie w fazie 1 i 3 bo bardzo mi pomaga przetrwać bez pieczywa. Robię sobie pancake owsiany. Mielę płatki owsiane (pomniejszoną porcję), następnie blenduję je z 1 białkiem i odrobina wody. Wychodzi gęste ciasto naleśnikowe, do którego dodaję ksylitol, czasami też cynamon. Jutro zamierzam wkroić jabłko (zazwyczaj owoc zjadam osobno albo używam dżemu jagodowego/wiśniowego z ksylitolem- własnej roboty). Mam nadzieję, że takie praktyki są dozwolone na diecie. Dodam tylko, że idę systemem 20kg+, więc tych płatków owsianych jest na tyle dużo, że mogę je zredukować na rzecz 1 białka. Nie wiem jednak co z proporcjami i czy przy śniadaniu i ma to aż takie znaczenie. Bo 1,5 szklanki płatków owsianych jest dla mnie niemożliwe do przełknięcia! Co o tym myślicie?

  • Karolina

    Dziękuję Ewo za szybką odpowiedź 🙂 To dla mnie dobra wiadomość, choć przyznam szczerze, że najbardziej mi pancake smakuje w 3 fazie kiedy to można dodać całe jajko, trochę proszku do pieczenia i usmażyć go na odrobinie oleju z pestek winogron 😀 I jeszcze jedno pytanie mam… czy jedzenie płatków owsianych raz dziennie w fazie 1 jest obowiązkowe?

  • Coco

    Przepraszam jeśli się powtarzam, ale ciągle zadaję sobie to pytanie, czy np szklanka kaszy tzn że: mam wsypać szklankę kaszy (która po ugotowaniu zwiększy objętość) czy odmierzyć tyle, że po ugotowaniu wyjdzie szklanka kaszy? Bo jeśli tak to w przepisach z książki pomroyki powinno pisać „1 szkl UGOTOWANEJ kaszy”

    • Ewa - SzybkaPrzemiana

      Tak, porcja składa się ze szklanki ugotowanej kaszy. W tym przepisie podany jest sposób przyrządzenia kaszy od zera, podałam więc ilość surowej – ze szklanki surowej, wyjdą 2 szklanki ugotowanej = na 2 porcje.
      Uwielbiam ten przepis.

  • Renata Koza

    Nie mam.dostepu do kaszy owsiane ponieważ jestem.teraz w Niemczech czy może być kasza jaglana zamiast.owsianej.

  • Agnieszka

    Może to głupie pytanie, ale 1 szklankę kaszy owsianej (i innych ziaren) odmierzany przed ugotowaniem? Zrobiłam 1,5 szklanki i mam ogromną porcje i zaczęłam się zastanawiać czy może nie miałam jej odmierzyć po ugotowaniu…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *