Muffinki śniadaniowe wytrawne

Kolejna propozycja na święta i nie tylko – muffinki jajeczne z warzywami. 

muffinki-jajeczne-metabolizm

Danie diety przyspieszającej metabolizm, dla fazy 3. Na śniadanie lub kolację. Ilość składników na 2 porcje. 

Składniki:

  • szklanka namoczonych płatków owsianych (lub innych ziaren dozwolonych w 3. fazie, np. szklanka ugotowanego pęczaku lub kaszy jęczmiennej),
  • 2 jaja,
  • 3 łyżki oliwy z oliwek (lub innego dozwolonego tłuszczu),
  • szklanka posiekanej drobno papryki,
  • szklanka posiekanego drobno szpinaku,
  • mała cebula drobno posiekana,
  • płaska łyżeczka soli morskiej,
  • 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czarnego pieprzu,
  • pół łyżeczki bazylii lub oregano,
  • szczypta czosnku granulowanego.
  1. Piekarnik nagrzać do 180 stopni.
  2. Jaja wbić do miski, dodać przyprawy i roztrzepać.
  3. Wrzucić wszystkie pozostałe składniki i dokładnie wymieszać.
  4. Masę nakładać do formy muffinkowej lub do papilotek (mogą być też kokilki). Ja użyłam formy na 12 muffinów, ale zapełniłam tylko 9 z nich.
  5. Piec przez ok. 20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Są gotowe w momencie, gdy są dobrze ścięte, a ich wiech jest lekko przyrumieniony.

Mój komentarz: 
Inspiracją dla tego przepisu były muffinki jajeczne z Kwestii Smaku. Przerobiłam je na fazę 3. diety przyspieszającej metabolizm, m.in. poprzez dodanie płatków owsianych. Tak naprawdę można wykorzystać dowolne warzywa dozwolone w 3. fazie, np. cukinię, pora, jarmuż, szczypiorek itd. Dla lepszego efektu wizualnego można dodać papryki w różnych kolorach. Dobrze się mrożą. Z podanych składników wyszło mi 9 średnich muffinków, a więc na jeden posiłek przysługuje mi połowa tej porcji. Do takiego śniadania powinno się zjeść jeszcze szklankę warzyw (lub więcej) i owoc.

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.




Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 3 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm.

  • mariola

    Często korzystam z tego blogu – Kwestia smaku – i równie częto przerabiam przepisy na swoją modłę.
    Zastanawiałam się, czy dałoby się upiec coś na kształt bułeczek z mąki owsianej (lub zmielonych płatków owsianych). Może spróbuję.
    Dla mnie śniadania w fazie 3. – połączenie węglowodanów pochodzących z owoców z tłuszczem – mleko, orzechy – są niewskazane. W książce kucharskiej autorka pozwala zjeść pomidor do śniadania zamiast owocu, tzn. traktuje go jak owoc. Szkoda, że tego wcześniej nie wiedziałam.
    Jeśli nie wyjdą mi bułeczki, to może placuszki.
    Ile można zjeść mąki na 1 porcję w tej fazie?

    • Ania

      w 1 fazie zrobiłam pieczone placuszki a raczej ciasteczka :
      jabłko starte na tarce duże oczka
      do tego 1/2 szkl. mąki ( pomieszałam gryczana, amarantusowa i owsiana lub całe płatki owsiane)
      odrobine proszku do pieczenia i sody
      do smaku ksylitol i cynamon
      Wyrobić dokładnie i łyżką kłaść na papier i piec ok.20 min

    • Marta-Sara

      Właśnie już przy śniadaniach z pomidorem w 3. fazie w 1. książce zauważyłam, że Pomroy traktuje pomidora jako owoc (w sumie to jakoś tak rośnie….:) )

      • Niby tak, pomidor biologicznie jest owocem, nie warzywem. W aplikacji występuje jako warzywo i tej wersji się trzymajmy 🙂

    • Porcja mąki w 1. fazie to wg książki 1/2 szklanki (patrz przepis na placki gryczane) lub 1/4 szklanki wg aplikacji. Moim zdaniem skoro jest dozwolona szklanka ziaren, to może być 1/2 szklanki mąki, nie popadajmy w paranoję.

      • mariola

        Może nie dość precyzyjnie napisałam, chodzi mi o ilość mąki w 3. fazie na 1 (jedną porcję) – myślę, że połowa tego, co w 1. fazie?
        Może zmodyfikuję przepis Ani, zamiast jabłek zjem dodatkowo pomidora z awokado, a do samych ciasteczek dodam jajko, nieco mleka kokosowego i wiórki kokosowe oraz oczywiście mąkę owsianą. Można też dodać nieco rozpuszczonego tłuszczu kokosowego – 2-3 łyżki, potem masę schować do lodówki na pół godziny, aby stwardniała, łatwiej będzie formować ciastka.
        Nadal szukam przepisu na bułeczki owsiane bez innych mąk, z użyciem proszku do pieczenia zamiast drożdży. Chyba takowego nie ma 😀
        Chodzi mi cały czas o 3. fazę.

  • Porcja mąki w 1. fazie to wg książki 1/2 szklanki (patrz przepis na placki gryczane) lub 1/4 szklanki wg aplikacji. Moim zdaniem skoro jest dozwolona szklanka ziaren, to może być 1/2 szklanki mąki, nie popadajmy w paranoję.