Sałatka z awokado i komosą

Przepis na sałatkę podpatrzyłam w Hiszpanii, gdzie jest popularna i dostępna w wielu kafejkach. Na diecie może stanowić smaczne śniadanie bądź kolację.

salatka-quinoa-metabolizm

Danie diety przyspieszającej metabolizm. Na śniadanie lub kolację. Składniki na jedną porcję. 

Składniki:

  • pół obranego awokado,
  • 2-3 garści mieszanki sałat lub sałaty, lub szpinaku itp.
  • pół szklanki ugotowanej komosy,
  • pomidor,
  • 2 laski selera naciowego,
  • na sos: 2 łyżki oliwy z oliwek, 2 łyżki soku z cytryny, sól, pieprz, pół łyżeczki kuminu (opcjonalnie)
  1. Selera pokroić w plasterki, posolić, wrzucić do miski.
  2. Pomidor pokroić w kostkę, wrzucić do miski z selerem, podobnie jak umytą mieszankę sałat.
  3. Składniki sosu dokładnie wymieszać, dodać do miski z warzywami, wymieszać.
  4. Warzywa wyłożyć na talerz.
  5. Awokado  pokroić w plastry, ułożyć na warzywach.

Mój komentarz:
Przepis na sałatkę podpatrzyłam w Hiszpanii, gdzie jest popularna i dostępna w wielu kafejkach (często z dodatkiem fety, która nie jest dozwolona na diecie, ale po jej zakończeniu możemy sobie dorzucić taki dodatek). Na diecie może stanowić smaczne śniadanie bądź kolację (jeśli śniadanie – dodatkowo jemy też owoc/e).

Jeśli chodzi o warzywa, nie muszą to być tylko pomidory i seler, można dodać dowolne świeże warzywa, np. ogórek, rzodkiewkę, paprykę.

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.




Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 3 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm.

  • Turja

    Wpisuję do menu na przyszły weekend! 🙂 Liczę na więcej przepisów z nowej ksążki kucharskiej. Za mną już 6 tygodni diety i pomysły się kończą 😛