Przepisy

Sałatka z łososiem wędzonym na gorąco i szparagami

Sałatka ta zrobiła furorę na przyjęciu komunijnym córki (tak, jestem na tyle szalona, że zrobiłam je w domu, zamiast jak większość świata w restauracji). Co ważne – można zrobić tę sałatkę w 2 wersjach: dietetycznej (2. faza) i na bogato (3. faza), a jedyna różnica to SOS. Obie wersje pyszne. 

Danie diety przyspieszającej metabolizm. Faza 2. i 3 – różnią się sosem. Składniki na 2 porcje na posiłek główny. W 2. fazie pół porcji sałatki = przekąska. 

Składniki na 2 porcje:

  • 4 garści sałaty roszponki (lub zwykłej sałaty bądź miksu sałat),
  • 200 g łososia wędzonego na gorąco,
  • 8 zielonych szparagów,
  • 8 rzodkiewek,
  • 2 cebulki dymki posiekane wraz ze szczypiorkiem,
  • 4 łyżki posiekanej natki pietruszki.

Sos dla 2. fazy diety:

  • 1 ząbek czosnku,
  • 4 łyżki octu balsamicznego,
  • 2 łyżki soku z cytryny,
  • 1 łyżeczka suszonego oregano (lub łyżka posiekanego świeżego),
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku (lub łyżka posiekanego świeżego),
  • 1 łyżeczka musztardy Dijon,
  • 1/2 – 1/4 łyżeczki pieprzu,
  • 1/2 łyżeczki ksylitolu,
  • sól do smaku.

Wszystkie składniki razem zmiksować. Powstanie rodzaj dość gęstej pasty.

Sos dla 3. fazy diety: 

  • 2 łyżka soku z cytryny lub 4 łyżeczki octu winnego,
  • 6 łyżek oliwy extra virgin lub oleju roślinnego,
  • 2 szczypty soli morskiej,
  • 2 szczypty świeżo zmielonego czarnego pieprzu,
  • pół łyżeczki ksylitolu,
  • 3 łyżeczki musztardy francuskiej (ziarnistej).

Składniki dokładnie wymieszać.

Wykonanie:

  1. Odłamać twarde końce szparagów, wrzucić na lekko osolony wrzątek, gotować przez 4 minuty, odcedzić i wystudzić.
  2. Na roszponce ułożyć szparagi, kawałki łososia, pokrojoną w plasterki rzodkiewkę i szczypiorek wraz z cebulką.
  3. Posypać natką pietruszki i polać sosem adekwatnym do fazy diety.

Mój komentarz:
Pyszne odkrycie rodem z Kwestii Smaku i naprawdę super sprawa w 2. fazie diety – wykorzystane są szparagi, na które ze względu na sezonowość mają w sobie coś luksusowego i łosoś wędzony na gorąco, który zapewnia odpowiednią tłustość w tej jakby nie było chudej fazie. Jeśli nie kupowaliście jeszcze łososia wędzonego na gorąco, to łatwo go znaleźć, bo – bez względu na markę – jest on pakowny w prostokątne tekturowe pudełeczko i można go kupić w każdym supermarkecie, Lidlu, Biedronce itd.

Wersja 3-fazowa z sosem winegret to świetna opcja na kolację, do której można też dodać kromkę chleba żytniego do pogryzania.

***

Print Friendly, PDF & Email

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od 5 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm i innych zdrowych diet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *