Schab w papryce i majeranku

Przepis czytelniczki Biety – kolejna propozycja wędliny bez azotanów idealnej dla 2. fazy diety. Pieczony na soli podobnie jak indyk, dzięki czemu jest soczysty.  Świetnie smakuje na ciepło i zimno.

Danie fazy 1, 2 i 3 na obiad lub na kolację. Szczególnie polecany w fazie 2. jako mięso obiadowe lub przekąska – domowa wędlina bez azotanów.
Porcja obiadowa – 120 gram, porcja na przekąskę 60 gram.

Składniki:

  • 1 kg schabu,
  • sól, pieprz, papryka, majeranek,
  • sól do wysypania blachy.

szynka11. Natrzeć mięso solą, pieprzem, majerankiem i papryką.
2. Odstawić do lodówki na godzinę (można na całą noc).
3. Wysypać na balchę warstwę soli, położyć na nim mięso.
4. Piec ok. 60 minut w temperaturze 180 stopni.

Mój komentarz:
Przepis czytelniczki Biety – kolejna propozycja wędliny bez azotanów idealnej dla 2. fazy diety. Pieczony na soli podobnie jak indyk, dzięki czemu jest soczysty. Świetnie smakuje na ciepło i zimno. Cała moja rodzina używa tak przyrządzonego schabu jako wędliny na kanapki. Dużo smaczniejszy od sklepowych wędlin i co ważne – bez chemicznych dodatków.

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.




Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 3 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm.

  • Dorota

    Mam pytanie, gdzie kupujecie sól gruboziarnistą? Byłam ostatnio w kilku sklepach i nie było w żadnym a już przygotowywałam się do zrobienia tego cacka 🙂

    • Może być każda sól, nie musi być gruboziarnista.

      • Dorota

        Dobrze wiedzieć, to nie będę już szukać i użyję zwykłej. Dzięki! 🙂

  • Asia R

    Schab czeka 1 godzinkę i do pieca, coś nowego ja dziś mam 3 fazę pierwszy dzień gdyż przedłużylam 2 fazę z powodu zjedzonej zupy pomidorowej z makaronem ryżowym. Ostatnio dość łatwo przychodzi mi łamać dietę, mam zimne nogi i ręce moje ciało domaga się ciepła. Dieta mimo braku rezultatów wagowych uporządkowana mi życie, więc dalej trwam w okresie jesiennym jest trochę trudniej. Pozdrawiam

    • Dorota

      Ja też bez miseczki ciepłej zupy nie funkcjonuję, w 1. fazie króluje zupa z dyni, w 2. fazie – kapuśniak gotowany razem z piersią z kurczaka, krem z brokuła czy z papryki, w 3. fazie to różnie, na co mi przyjdzie ochota i co jest dozwolone 🙂 nie trzeba łamać diety, żeby pojeść ciepłej zupki 🙂 powodzenia!

  • Asia R

    Schab pyszny to będzie moje kolejne danie w 2 fazie. Dorota masz rację będę gotować ciepłe zupy i pić ciepła cherbate. Pozrawiam

  • Bieta

    Witam wszystkie Pomroyki.
    Cieszę się , że mój pomysł na pieczony schab przypadł Wam do gustu. Dodam jeszcze , że w ten sam sposób przygotowuję polędwiczki wieprzowe. Jedyna różnica polega na tym, że polędwiczki piekę w piekarniku nagrzanym do 180 C tylko 30 min. Są równie soczyste i kruche 🙂 pozdrawiam Bieta

    • Dorota

      Dziękuję za przepis, schab wyszedł pyszny 🙂 będzie co jeść w tej biednej fazie drugiej 🙂 pozdrawiam!

  • ania

    Witam, mam pytanie-czy ilość soli jest taka sama jak w przypadku indyka? kilogram?

    • Soli powinno być tyle, żeby starczyło na „wysepkę” pod schab, ja dają raczej mniej niż 1 kg, przeważnie pół kg wystarcza.

      • ania

        Ewo, dzięki za szybką odpowiedź!
        pozdrawiam!

  • Sebastian Pachla

    Jeśli mogę, dwukrotnie robiłem ten schab w swojej wersji – zgodnie z poradą z książki gotuj wolno.

    Dokonałem eksperymentu i oto jego wyniki:

    10 dkg soli rozpuszczam w zimnej wodzie, robię małe dziurki nożem do filetowania ryb i wciskam rozgnieciony czosnek. w temperaturze pokojowej pod pokrywką zostawiam na noc.
    Rano (10-11), gorąca patelnia (u mnie na 9 w skali płyty grzewczej) o rozmiarze 30 bez tłuszczu 5-10 obsmażam końce, potem opiekam po 5-10 sek dookoła – zamykanie mięsa. pieczenie w foremce do chleba pod folią aluminiową jest bardziejsze 😉 bez podkładu soli.

    wersja 1. pieczenie w 100 st C – 2 godziny mięso bardzo dobre delikatne i soczyste.
    wersja 2. pieczenie 80 st. C – 3 godziny mega delikatne i mega soczyste. Jak ktoś ma fantazję to może sobie wyobrazić jak mięsko prosi się o zjedzenie ;).

    ps jak komuś się zapomni o czosnku w przeddzień to nic wielkiego, równie pyszny jest ze świeżym (rozgniecionym i wtartym we wspomniane dziurki lub zmieszany z papryką i majerankiem).

    Smacznego!

    Dziś drugi tydzień pierwszy dzień drugiej fazy – nienawidzę jej ale pewnie przeżyję :).

    • Sebastian, wielkie dzięki za rady i powodzenia!

      • Sebastian Pachla

        A nie ma za co! Ja tak z open source mam, że dzielę się tym co wiem, stworzę, udoskonalę 😉

    • swistunka

      czy dobrze rozumiem że mieso przez nic stoi w slonej wodzie?

      • Sebastian Pachla

        Tak ale teraz daję mniej soli i nawet da się użyć sosu (na zimno robi się galaretka) po pieczeniu do innych celów. Co do soli…

        W ciepłej wodzie rozpuszczam tylko 2 łyżki stołowe. Polecam pieczenie pod folią alu lub w rękawie do pieczenia. Temp 80 st.C.

        Wersja na szybko 2 godziny ale jak wyciągasz ze słonej wody to nie nie możesz opłukiwać – musi zostać trochę wody z solą na mięsie.

        • swistunka

          Ok dziękuję

          • Sebastian Pachla

            Nie ma za co 🙂

      • Sebastian Pachla

        Tak. można dać mniej soli jak stoi w wyższej temperaturze … w pokojowej wystarczy 2 płaskie łyżki.