Wielkanoc a dieta

A właściwie jaka dieta? To faza 3., więc można zorganizować sobie bardzo smaczne święta, przedłużając fazę 3. na poniedziałek.

Wówczas poświąteczny tydzień wygladałby tak:

  • poniedziałek (29.03) – faza 3.
  • wtorek i środa – faza 1.
  • czwartek i piątek – faza 2.
  • sobota i niedziela – faza 3.

Jeśli chodzi o menu, zaglądajcie na blog – w tym tygodniu pojawi się kilka świątecznych przepisów, m.in. na ciasta, a już jutro opublikuję przepis na pyszny sos żurawinowy do świątecznego indyka i innych mięs.

Tymczasem polecam sprawdzone przepisy na świąteczny stół:

Pamiętajcie też, że w Biedronce jest dostępna biała kiełbasa bez konserwantów Sokołów Naturino:

biala-kielbasa-dieta-metabolizm1

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.





Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 3 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm.

  • Justyna Galińska

    Witajcie 🙂 mam takie pytanie techniczne. Co jeśli w połowie całej diety zdarzy mi się mały grzech a raczej „wpadka” jedzeniowa? Należy dietę zacząć zupełnie od nowa? Mąż tak mnie zdenerwował, że aż mnie zatrzęsło z nerwów i wypiłam kawę z cukrem (o zgrozo) i zjadłam białe pieczywo z twarogiem i jogurt. O dziwo wcale mnie to nie usatysfakcjonowało, raczej tylko zasmuciło, że po 14 dniach zawaliłam wszystko i nawet mi to jedzenie nie smakowało. Dodatkowo czuję, że nie mam motywacji, żeby zacząć jutro dietę od nowa. Skąd czerpiecie motywację? Pozdrawiam wszystkie Forumowiczki i Administratorkę 🙂

    • Nie trzeba zaczynać od nowa i wcale nie jest tak, że wszystko zawaliłaś, bo 2 tygodnie naprawy metabolizmu na pewno nie poszło na marne przez jeden niewłaściwy posiłek. Po prostu wróć na dietę i zapomnij o wpadce 🙂 Pozdrawiam.