Zapiekanka z indyka i papryki

Danie fazy 1, 2 lub 3. Na obiad, kolację, a w fazie 2. także jako przekąska. Najbardziej przydatne w fazie nr 2. 
2 porcje dla osoby planującej schudnąć 10 kg i mniej. Jeśli chcesz schudnąć więcej niż 10 kg – dodaj pół porcji.

Składniki:

  • 240 gram filetu z piersi indyka pokrojonego w dużą kostkę,
  • 2 różnokolorowe papryki,
  • cebula,
  • ząbek czosnku,
  • 2 łyżki soku z cytryny,
  • czubata łyżeczka musztardy,
  • czubata łyżeczka oregano,
  • 1/2 łyżeczki pieprzu,
  • 1/3 łyżeczki soli.

indyk_z11. Sok z cytryny, zmiażdżony ząbek czosnku, musztardę, oregano, sól i pieprz zmiksować lub rozetrzeć na gładką masę.
2. Powstałą w ten sposób pastę dodać do miski z indykiem i dokładnie wymieszać. Odstawić na kilka godzin do lodówki. Jeśli nie mamy na to czasu (ja nigdy nie mam, a szkoda, bo zamarynowane jest lepsze), przechodzimy do następnego kroku.
3. Dodajemy do indyka cebulę posiekaną w drobną kostkę i paprykę pokrojoną na kawałki wielkości mniej więcej kawałków indyka. Ewentualnie oprószamy warzywa solą i pieprzem. Całość mieszamy.
4. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 180 stopni na 30 minut.

Mój komentarz:
Kolejny pomysł na przetrwanie fazy nr 2. I znowu zaskoczenie – jak to możliwe, żeby dietetyczne, beztłuszczowe danie tak niesamowicie pachniało w trakcie pieczenia? Szybkie i proste danie, zwłaszcza jeśli kupi się tak jak ja już pokrojone mięso („Filet z piersi indyka kostkowany” w Tesco).

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.





Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 3 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm.

  • Joanna

    Fajny, prosty pomysl! Na pewno wykorzystam. 🙂