Ziemniaki, banany, miód – dlaczego nie można ich jeść na diecie?

Dobór produktów na diecie przyspieszającej metabolizm nie jest przypadkowy – każdy z nich ma spełniać jeden główny cel: wspomagać metabolizm. Wiele wyborów autorki diety jest niezrozumiałych dla przeciętnego „użytkownika” diety.

Jednak czasem H. Pomroy uchyla rąbka tajemnicy i ostatnio wyjawiła, dlaczego jej dieta nie zawiera ziemniaków, bananów, miodu ani orzechów brazylijskich. Podobno pytania o te produkty są jej zadawane każdego dnia!

Przede wszystkim warto wiedzieć, że Pomory tworząc swoją dietę, najpierw wypisała listę składników podkręcających metabolizm – w 1. fazie miały działać odstresowująco, w 2. wspomagać budowę mięśni, a w 3. – ułatwiać spalanie tłuszczu.  I takim to sposobem niektóre produkty znalazły się  na liście dozwolonej żywności, a inne nie, mimo iż same w sobie nie są wcale złe.

Banany

Zawarte w bananach potas i cukry działając razem powodują gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi. Dlatego też są świetnym pożywieniem przed treningiem dla osób uprawiających sport, bo zawarte w nich cukry są szybko absorbowane i natychmiast przetwarzane na „paliwo”. Jednak na diecie chcemy czegoś dokładnie przeciwnego – wolnego wchłaniania cukrów do organizmu.

Ziemniaki

Same w sobie nie są złe, zawierają trochę składników odżywczych np. witaminę B6, potas, witaminę C, magnez, a także przeciwutleniacze. Jednak w porównaniu z innymi warzywami, składników tych jest bardzo mało. Na dodatek zawierają skrobię, która szybko podnosi poziom cukru we krwi, co znów źle wpływa na metabolizm.

Za to dozwolone są bataty (słodkie ziemniaki), w fazie 1. i 3., bez ograniczeń ilościowych. Jeśli nie kosztowałaś/eś ich do tej pory, koniecznie to zrób, bo są naprawdę smaczne. Zobacz moje przepisy batatami

Miód

Wiele osób dziwi się, że nie jest dozwolony na diecie – w końcu to produkt naturalny. Jednak mimo iż zawiera wiele cennych składników odżywczych – jego spożycie gwałtownie podnosi poziom cukru we krwi. Podobnie działają cukier, melasa, agawa, soki owocowe i dlatego też nie są wskazane na diecie przyspieszającej metabolizm. Pomory zachęca do jedzenia miodu jako zamiennika cukru, ale już po zakończeniu diety, kiedy nasz metabolizm zostanie naprawiony.

Zobacz także: Słodkie życie bez cukru (we wpisie m.in. o tym, jaki miód najlepiej wybrać).

Orzechy brazylijskie

Są megazdrowe, zawierają selen, który ma udowodnione działanie w profilaktyce raka prostaty (dlatego panowie powinni zwrócić na niego uwagę). Jednak zawierają także niedozwolone na diecie tłuszcze nasycone w ilości dużo większej niż inne orzechy. Można więc je jeść już po zakończeniu diety. Stanowią wyjątek wśród orzechów, bo większość ich rodzajów można śmiało jeść na diecie (w 3. fazie).

Tekst powstał na podstawie materiałów ze strony www H. Pomroy. 

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.


Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 4 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm i innych zdrowych diet.