Zupa pomidorowa z pęczakiem

Danie fazy 1. Na obiad lub na kolację.

3 porcje dla osoby planującej schudnąć 10 kg i mniej. Jeśli chcesz schudnąć więcej niż 10 kg – dodaj pół porcji.

Składniki:

  • szklanka kaszy pęczak
  • 2 marchewki
  • cebula
  • 2 puszki pomidorów krojonych
  • sól, pieprz, liść laurowy, ziele angielskie ulubione przyprawy, np. papryka w proszku
  • ząbek czosnku (opcjonalnie)
  • koperek lub natka pietruszki do posypania (opcjonalnie)
  1. Włóż do garnka pęczak, zalej gorącą wodą z czajnika, dodaj marchewki starte na tarce lub pokrojone oraz pokrojoną cebulę, przyprawy, ewentualnie czosnek
  2. Kiedy pęczak będzie już miękki dodaj pomidory z puszki i gotuj jeszcze kilka minut.
  3. Ewent. na talerzu posyp posiekaną zieleniną.

Mój komentarz:
Przepis na tę zupę znam od kilku lat, jeszcze z czasów poznawania diety Montignaca (znaleziony w internecie). Jest bardzo smaczna. Występuję też w wersji z soczewicą i pęczakiem jednocześnie, ale na początek podaję najprostszą opcję.

Pęczak potroi swoją objętość, więc z podanej porcji wyjdą 3 dania – dozwolona ilość na jeden posiłek to szklanka kaszy ugotowanej.

Do zupy można zjeść jeszcze porcję warzyw. Lub dodać je do zupy jeszcze w czasie gotowania, np. brokuły, cukinię pokrojoną w słupki.

Zupa jest samodzielnym daniem, a jeśli chcemy zjeść ją jako dodatek do mięsa lub ryby – wówczas bierzemy taką ilość zupy, w której jest pół szklanki pęczaku (1/6 całości przygotowanej wg przepisu porcji). Wtedy np. na 1. danie zupa, na 2. kurczak 120 gram z warzywami. Jeśli jest to obiad – dorzucamy owoc dozwolony w 1. fazie.

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.





Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 3 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm.

  • Agnieszka

    A gdzie tu białko? Rozumiem, ze traktujesz to jako zupę, a na drugie np sałatka z kurczakiem? Czy jakoś do zupy wkrawasz? Pytam, bo gar zupy na dziś i jutro ugotowalam, btw, pyszna wyszła. Ale gdzie to białko? Pewnie salatke zrobię…

  • Pęczak to białko – białko roślinne. Pomory wymienia osobno białko roślinne i białko zwierzęce.
    Możesz zjeść całą porcję zupy (1/3 całości z przepisu – będzie zawierać 1 szkl. ugotowanego pęczaku) jako danie (+ warzywa, owoce jako dodatek 1-fazowy), a jeśli chcesz oprócz tego dodać kurczaka – to wtedy zupa z 1/2 szklanki ugotowanego pęczaku i na drugie kurczak (120 gram) z warzywami, + owoc na deser.

  • Agnieszka

    Ale pęczak to klasyczne ziarno (jęczmień), jest w grupie ziaren. Białka roslinne to wszelkie fasolowate. No nic, dojem sałatka 😉 a zupa bardzo dobra 🙂

    • Niemniej jednak, w miejscu, gdzie Pomroy podaje dozwolone porcje, pisze, że w 1. fazie można zjeść szklankę ziaren. Dotyczy to sytuacji, gdy jemy same ziarna, bo gdy pojawia się kurczak 120 gram, to od razu ilość ziaren zostaje zmniejszona do połowy szklanki. Sądzę zatem, że ten przepis jest dla fazy 1. jak najbardziej OK, w sytuacji gdy nie jemy do posiłku mięsa czy fasoli. Gdy jemy mięso – dodajemy do tego taką porcję zupy, w której jest pół szklanki pęczaku (czyli 1/6 porcji z podanego przepisu).

      Zwróć też uwagę, że np. na śniadanie są polecane płatki owsiane z owocem, i tam te płatki pełną funkcję białka (zawierają białko roślinne, podobnie jak kasze je zawierają).

  • Agnieszka

    W sumie racja jest po Twojej stronie 🙂 Niepotrzebnie dofutrowalam się kurczakiem, sama zupa by wystarczyła, bo pyszna. A tak to zjadlam jej mniej, bo tak się zafiksowalam na bialko zwierzece .. Bez sensu, jutro tego błędu nie popelnie 😉

  • Czita

    Nie wiem gdzie jest napisane, ze jak jest białko roślinne to porcja ziaren zmniejsza się o połowę.
    W tej zupie zdecydowanie brakuje białka – powinno być na obiad i kolację. Na śniadanie są płatki z owocami, bo zgodnie z zasadami diety na śniadanie nie ma białka tylko ziarna i owoce. Ziarna to nie białko zwierzęce.
    P

    • „Nie wiem gdzie jest napisane, ze jak jest białko roślinne to porcja ziaren zmniejsza się o połowę.”

      Wynika to z dokładnej analizy przepisów Pomoroy zawartych w książce – właśnie takie proporcje występują w jej przepisach. I nie chodzi o białko roślinne, ale zwierzęce i roślinne. To przepis z początków prowadzenia bloga, teraz część ziaren w tej zupie zastąpiłabym soczewicą lub fasolą (białko roślinne). Niemniej jednak jedząc tę zupę nieźle chudłam 🙂

  • Monia

    Hej, czy tą zupe mozna jesc w fazie 3? jak myslicie? i ile na przekąskę a ile na obiad / lunch

    • Można, na śniadanie lub kolację, tylko ugotowanej kaszy ma być pół szklanki – tyle obowiązuje w fazie 3.

  • Gosia

    Czy do tej zupki można dodać cieciorkę? Wówczas zamiast pęczaku czy jednak można razem?

    • Tak, różne były dyskusje, ale w chwili obecnej potwierdzam wersję – powinien być i pęczak, i cieciorka. Zresztą w przepisie oryginalnym tak właśnie było, niepotrzebnie go zmieniłam, ale to były początki i nie byłam świadoma pewnych rzeczy.

  • Żaneta Szenrok

    Jaką ilością wody należy zalać pęczak?

  • Ewa Marja

    W informacji o wielkości porcji jest wyraźnie napisane, że w fazie 1. jest szklanka ugotowanej kaszy i 180 g białka a w fazie 3. taka sama ilość białka ale połowa ziaren(kaszy). Jakie są właściwe proporcje bo przyznam, że już się gubię. Szczególnie że 1. faza jest wysoko węglowodanowa więc ograniczanie ziaren chyba nie jest korzystne?

    • Tak, właśnie takie porcje obowiązują. To stary przepis, kiedyś nie było tak jasnych zasad, dlatego wkradły się nieścisłości.