Zupa z dyni, pomarańczy i imbiru

Danie diety przyspieszającej metabolizm. Dozwolone w fazie 1., na obiad lub kolację.
Składniki na spore 2 porcje (lub jedną naprawdę dużą) dla osoby, która chce schudnąć 10 kg i mniej. Jeśli chcesz schudnąć więcej niż 10 kg – dodaj pół porcji.

Składniki:

  • 1 dynia piżmowa o wadze ok. 1 kg lub tyle samo dyni zwykłej,
  • 3 szklanki wywaru z kurczaka lub z warzyw (włoszczyzny),
  • średnia cebula,
  • pomarańcza,
  • płaska łyżeczka tartego imbiru,
  • sól, pieprz.
16czerwca11. Dynię przekroić na pół, wydrążyć pestki, obrać ze skóry, następnie pokroić w kostkę.
2. Wywar z kurczaka zagotować. Wrzucić pokrojoną dynię.
3. Po 5 minutach wrzucić do gotującego się wywaru cebulę pokrojoną w kosteczkę oraz imbir.
4. Po kolejnych 15 minutach dodać pomarańczę – obraną i pokrojoną w kostkę.
5. Gotować jeszcze przez 5 minut, następnie zmiksować.
6. Doprawić do smaku solą i pieprzem.
Wariant: dynię można zastąpić marchwią lub patatami (słodkimi ziemniakami).
Mój komentarz:
Pyszna, aromatyczna zupa, o słodkawym smaku z nutą imbiru i pomarańczy.
Po raz pierwszy miałam do czynienia z dynią piżmową, którą jak się okazuje bez problemu można kupić w Tesco za 5 zł/kg. Ma dość twardą skórkę, więc najlepiej jest wbić w nią ostry nóż, a następnie przekroić ją na pół i obierać dopiero po pokrojeniu na kawałki (można obieraczką do jarzyn). Na diecie przyspieszającej metabolizm można ją jeść w 1. fazie, bez ograniczeń, więc warto się nią zainteresować.
Zupa wyczerpuje limit owoców do posiłku, więc już ich nie jemy, ale trzeba do tego samego posiłku zjeść jeszcze 120 gram mięsa/180 gram ryby oraz szklankę ugotowanych ziaren.

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.




Posted in:
About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 3 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm.

  • Julita

    Chciałam zwrócić uwage na błąd w nazewnictwie rodzaju ziemniaka, pewnie chodzi o BATATY a nie o PATATY. Wiele osób może to zmylić, Pozdrawiam serdecznie.

    • Te dwie nazwy funkcjonują niezależnie, w książce Pomroy są „pataty”, więc i ja stosuję tę pisownię.

  • Jola

    zaczynam od jutra dietę, od jutra bo poniedziałek. ugotowałam właśnie zupę z podanej ilości składników, wyszło mi jej bardzo dużo. Jeśli to jest na dwie porcje, a do tego w porze obiadu trzeba zjeść jeszcze jakieś białko i ziarna to wychodzi niesamowicie dużo jedzenia, aż dziwne

    • Można oczywiście zjeść mniej, jeśli dla Ciebie jest to za dużo. Warzywa nie są limitowane, ale też nie wmuszamy w siebie więcej jedzenia niż potrzebujemy 🙂

  • Riverina

    Robie zupę z dyni Hokkaido, jest bardzo smaczna , ale ma paskudną do obierania twardą skórkę. Dziś ją w plastrach , bez obierania ,upiekłam i idealnie- skórka bardzo miękka, można zmiksować ją razem z miąższem. Ta zupa jest też dobra na bardziej ostro i słono, bez pomarańczy, tylko na bulionie i z imbirem.
    Ja w ogóle uwielbiam dynię.

    • Dorota

      To prawda, że dynia hokkaido ma twardą skórkę, ale lepiej ją obierać nie z góry na dół jak ziemniaka, tylko z boku na bok, u mnie ładnie się obrała tym sposobem.
      Muszę też ugotować ją ze skórką i zobaczę jak będzie mi smakować. Jeśli tak samo pysznie to po co sobie utrudniać życie jakimś obieraniem 🙂
      Muszę przyznać, że zrobiłam teraz zupy dyniowe ze zwykłej dyni i smakują gorzej niż z hokkaido (tzn. ciężej jest mi doprawić taką zwykłą dynię i smak ma trochę nijaki).

  • Monika

    Ja nie obieram hokkaido. Skorko po ugotowaniu mieciutka 😉

  • Kornelia

    Chcę ugotować te zupkę jutro, ale znowu mam problem z ilością, książka kucharska podaje całą szklankę ziaren do obiadu, a Pani że 1/2 szklanki, z czego to wynika??

  • Kornelia

    Zrobiłam zupę! Ale dodałam do niej 3/4 szklanki czerwonej soczewicy jako białko, czosnek i chilli, wyszła bardzo dobra:)