Życie po diecie. Co dalej? (1)

po_diecie1Dzisiejszy wpis powstał na podstawie materiałów ze strony internetowej Haylie Pomroy – w książce nie znajdziecie tych informacji.

Co robić, kiedy zakończymy już dietę przyspieszającą metabolizm? Co jeść, żeby utrzymać świeżo zdobytą, upragnioną wagę idealną?

Faza 4. diety przyspieszającej metabolizm – oto jest odpowiedź na to pytanie. Nie ma ona ściśle określonych reguł (wiadomo, że trzeba jeść 5 x dziennie, dużo pić itp, itd – to jest jasne i nie będę powtarzać oczywistości).

Faza 4. to taka faza, w czasie której jemy tak jak w fazie 3., ale włączamy także produkty z pozostałych faz. Np. możemy jeść codziennie mango, jabłko z masłem migdałowym (podobno bardzo smaczne połączenie), masło słonecznikowe z owocami czy warzywami, jajko na twardo z humusem i wiele innych dań, w zależności od naszej kreatywności i upodobań.

Inny proponowany przez Pomroy wariant:

  • poniedziałek – faza 1.
  • wtorek – faza 2.
  • środa – faza 3.
  • czwartek – niedziela – faza 4.

Kolejne warianty:

  • odbycie diety przez jeden tydzień w miesiącu,
  • odbycie diety przez jeden miesiąc raz na kwartał,
  • odbycie diety przez jeden kwartał w roku.

Tak naprawdę każdy musi sam znaleźć system, który zadziała właśnie u niego.

Jakie przekąski należy jeść w czasie fazy 4.?
Miks przekąsek, czyli owoce, proteiny i zdrowe tłuszcze. Przy czym owoce 1-2 razy dziennie. Warto też wiedzieć, że Pomroy wspomina czasem, że lepiej zjeść owoce po posiłku.

Jaka aktywność fizyczna jest najlpsza w fazie 4.?
Dowolna. Można biegać, pływać, uprawiać jogę itp. Wszystko jedno co, byle się ruszać.

Czy można jeść nabiał?
Pomroy odradza. Jeśli już to produkty mleczne ekologiczne i jogurt grecki, ale pełnotłusty, w żadnym wypadku wersja light. Sama taki jogurt je kilka razy w tygodniu wraz z rodziną. Sery kozie i owcze są wg niej lepsze od tych wyprodukowanych z krowiego mleka.

Czy można pić kawę?
Lepiej nie 🙂 Jeśli już, to organiczna bezkofeinowa (cha, cha, cha!) okazjonalnie.

Czy można pić alkohol?
Okazjonalne, i najlepiej czyste alkohole, wino bez siarczanów.

Czy można włączać produkty spoza listy dozwolonej na diecie?
Jeśli chcemy coś takiego wprowadzić, musimy to robić stopniowo, po jednym produkcie w danym czasie i obserwować reakcję organizmu, i oczywiście wagę. Dotyczy to każdego produktu, którego nie było na diecie (nieważne, czy jedliśmy to wcześniej), np. jogurtu czy bananów. Metabolizm musi się na powrót przyzwyczaić.

Ziarna powinno się jeść raz dziennie.
Ziarna, czyli ryż brązowy i dziki, komosę, pęczak, kaszę jaglaną, płatki owsiane, itd. Pomroy zaleca na kolację, ale trzeba sprawdzić, czy nie wpłwają negatywnie na wagę, bo u niektórych tak się zdarza.

Uwaga – w fazie 4. (zapewnie wzorowo prowadzonej) również można chudnąć, w wolniejszym tempie.

Osoby, które są na diecie przez dłuższy czas, mogą przejść na tydzień, dwa lub dłużej na fazę 4., dzięki czemu regularna dieta (czyli fazy 1., 2. i 3) będzie lepiej na nich działać. Ta przerwa to taki dodatkowy kop dla metabolizmu.




Mój komentarz:
Kiedy czytam amerykańskie fora na temat diety przyspieszającej metabolizm, nie mogę nadziwić się amerykańskiemu optymizmowi. Praktycznie wszyscy czują się tak doskonale, że chcą już przez całe życie stosować się do wskazówek Pomroy i jeść jej potrawy, które uwielbia cała rodzina. To naprawdę odważne deklaracje w kraju, gdzie najłatwiej dostępne, najbardziej popularne i najtańsze jest śmieciowe jedzenie. Sporo osób, które znam i które spędziły w USA więcej niż 2 tygodnie, wróciły stamtąd z nadwagą. Podziwiam ten zapał, ale wiem, jak trudno jest w nim wytrwać.

Z dietami przeważnie jest tak, że wszystko jest super, dopóki siedzimy w domu i  gotujemy sobie sami jedzenie. Schody zaczynają się, gdy np. wyjeżdżamy na wakacje, a tam pokusy czyhają zewsząd i wiadomo, że nie zawsze, nie wszędzie dostaniemy jedzenie wg naszych oczekiwań. Albo pójdziemy do znajomych na grilla, a tam karkówka i hektolitry piwa. Albo do cioci na imieniny, a tam jej słynny tort czekoladowo-orzechowy. Wytrwanie w danym stylu odżywiania wymaga żelaznej dyscypliny.

Trochę się czepiam, bo generalnie ta faza nr 4. wg Pomroy podoba mi się, jednak dwie rzeczy trudno mi zaakceptować. Po pierwsze – brak kawy, po drugie – nabiału.

Wiele diet dopuszcza kawę, wielu dietetyków wręcz poleca kofeinę jako substancję przyspieszającą metabolizm i spalanie tłuszczu; mało tego – w (bardzo niezdrowej) diecie kopenhaskiej, kawa stanowi często jedyne śniadanie. Pomroy jednak uwzięła się na kawę, a nawet na zieloną herbatę, która uchodzi w powszechnym mniemaniu za bardzo zdrową. Po diecie zamierzam nadal pić kawę, ograniczę ją do 1-2 dziennie. Nie chodzi mi nawet o kopa, jaki daje kofeina, po prostu uwielbiam aromat i smak kawy, a chyba najbardziej związany z nią rytuał chwilowego oderwania od codzienności. Rezygnacja z tego byłaby zbyt dużym poświęceniem.

W trakcie diety, idąc do kawiarni, jest problem, żeby czegoś w ogóle się tam napić. Kawy nie można, herbaty czarnej ani zielonej też nie można, tylko miętowa wchodzi w grę, ale nie wszędzie ją podają (pomijam fakt, że już zaczynam jej mieć dość po niecałych 4 tygodniach). Pozostaje woda, ale wodę to można sobie wypić w domu.

Co do nabiału, nie chce mi się wierzyć, że np. jogurt naturalny powoduje spustoszenie w organizmie. Pomroy na pewno ma swoje racje i nie chcę kwestionować jej autorytetu, ale nie wyobrażam sobie całkowitej rezygnacji z nabiału. Z bardzo (!) wielu dań trzeba by wówczas zrezygnować.

A jeśli chodzi o sposoby długotrwałego utrzymania wagi, to jestem zwolenniczką diety opartej na produktach o niskim IG (np. chleb razowy, makaron razowy, jogurt naturalny, sery, warzywa, owoce, jaja, mięso). Temat ten rozwinę innym razem.

Zapraszam do zapisania się do newslettera,  w którym przesyłam ciekawe materiały niepublikowane na blogu.

Dołącz do zamkniętej grupy na Facebooku Szybki metabolizm – wiedza i wsparcie.

Zapraszam także do mojego blogowego sklepiku m.in. z jadłospisami w wersji full wypas i e-kursem „Dieta dla początkujących”.





About the Author

Ewa - SzybkaPrzemiana.pl

Absolwentka psychodietetyki i autorka bloga SzybkaPrzemiana.pl, gdzie od ponad 4 lat propaguje zdrowe odżywianie, aktywny styl życia i doradza w zakresie diety przyspieszającej metabolizm i innych zdrowych diet.