Batony zbożowe bez pieczenia
Prosty i szybki przepis na słodkie, chrupiące batoniki zbożowe o smaku kokosa, cynamonu, orzechów i maku. Bez cukru, mąki, nabiału i jaj.
Danie diety przyspieszającej metabolizm. Faza 3. Na śniadanie. Składniki na 10 porcji.
Składniki:
- 2,5 szklanki płatków owsianych górskich,
- 1/3 szklanki nasion chia,
- 1/3 szklanki ksylitolu,
- 1/2 szklanki oleju kokosowego,
- 1/2 szklanki masła słonecznikowego,
- 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
- 1/2 łyżeczki cynamonu,
- szczypta soli morskiej,
- 1/4 szklanki orzechów włoskich, laskowych lub nerkowca,
- 2 łyżki wiórków kokosowych,
- 1 łyżka ziaren słonecznika,
- 1 łyżka maku lub sezamu.
- 1/2 szklanki płatków, chia i ksylitol zemleć na drobny proszek.
- Dodać pozostałe 2 szklanki płatków oraz wszystkie pozostałe składniki.
- Miksować pulsacyjnie ok. 7 razy (robiłam w mikserze kielichowym z ostrzem w kształcie litery „s”). W trakcie zeskrobywać łyżką masę przylepiającą się do ścianek.
- Wymieszać łyżką.
- Małą prostokątną blaszkę (u mnie 26 x 16 cm) wyłożyć papierem do pieczenia, przełożyć masę, docisnąć, wyrównać. Myślę też, że można wykorzystać standardową keksówkę, wówczas batony będą krótsze i wyższe, a przez to może bardziej poręczne.
- Chłodzić w lodówce 4 godziny lub w zamrażalniku 30 minut.
- Pokroić na 10 kawałków. Przechowywać w lodówce.
Mój komentarz:
Powiem krótko – są przepyszne i niech się schowają kupne batoniki musli. Chrupiące, słodkie, bogate w smaku – w każdym kolejnym kęsie wyczuwa się inny składnik. To przepis autorki diety z jej strony.
Najlepiej przechowywać je w lodówce, bo w temperaturze pokojowej stają się kruche – jedyne spoiwa to masło słonecznikowe i olej kokosowy, które nie mają zbyt twardej konsystencji. Można je także zamrażać i jeść od razu po wyjęciu z zamrażalnika, ponieważ nie zamarzają na kość.
Jako śniadanie w 3. fazie – dostarczają zdrowych tłuszczy i ziaren, więc trzeba dodać jeszcze owoce i warzywa, można też – opcjonalnie – proteiny.