Płatki amarantusa z owocami
Pierwsze na blogu danie z amarantusem – zbożem XXI wieku. Posiada nieprawdopodobne właściwości odżywcze.
Danie diety przyspieszającej metabolizm. Na śniadanie.
Faza 1.
2 porcje dla osoby planującej schudnąć 10 kg i mniej. Jeśli chcesz schudnąć więcej niż 10 kg – dodaj pół porcji.
Składniki:
- szklanka płatków z nasion amarantusa,
- 2 dowolne owoce większe (u mnie morele) dozwolone w 1. fazie lub szklanka mniejszych (takich jak truskawki),
- stewia lub ksylitol do smaku,
- cynamon do smaku.
1. Zagotować 2 i 1/2 szklanki lekko osolonej wody.
2. Do gotującej się wody wrzucić płatki amarantusa.
3. Gotować 5 minut. W tym czasie amarantus błyskawicznie wchłonie całą wodę tworząc rodzaj gęstej papki. Można ewentualnie dolać jeszcze trochę wody.
4. Zdjąć z ognia, posłodzić do smaku stewią lub ksylitolem.
5. Wyłożyć amarantus do miseczki, ułożyć na nim owoce surowe lub podduszone w niewielkiej ilości wody.
6. Oprószyć całość cynamonem do smaku.
Mój komentarz:
Płatki z amarantusa zakupiłam w sklepie ze zdrową żywnością (bo gdzieżby indziej). 250 gram kosztuje ok. 9 zł.
Amarantusa mamy 3 rodzaje: kaszę, płatki i popping (amarantus ekspandowany). Najlepsza jest kasza i płatki, popping jest mocno przetworzony, więc już nie tak wartościowy.
Amarantus (szarłat) to jedna z najstarszych roślin uprawnych, używana przez Inków i Azteków. Ma mega właściwości: zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe, sporo białka oraz łatwo przyswajalnego żelaza, wapnia i magnezu, błonnika i witaminy D.
Jak smakuje? Trochę przypomina quionę (komosę ryżową). Można powiedzieć, że ma naturalny smak ziaren. Na pewno zyskuje z dodatkami. Jeśli lubisz słodki smak, polecam posłodzenie dozwolonym słodzikiem. W czasie gotowanie podwaja swoją objętość, czyli z pół szklanki surowych ziaren, otrzymamy szklankę lub nawet ciut więcej ugotowanych. Jest bardzo sycący. Myślę, że spokojnie można go również dodać do obiadu fazy 1. w ramach węglowodanów i wóeczas doprawić na słono.
Czy znacie amarantus? W jakiej postaci najchętniej go jecie?