Jak pić alkohol na diecie (bez konsekwencji)?
Tak jak już wyjaśniałam we wpisie Jak jeść słodycze na diecie i nie przytyć? chodzi oczywiście o okazjonalne „grzeszki”, a nie o stały sposób postępowania. Raz na jakiś czas można zaszaleć i świętować różne okazje przy lampce (lub kilku) alkoholu.
Sposób, jak to robić dotyczy osób, które dzięki diecie przyspieszającej metabolizm poprawiły swoją przemianę materii, czyli odbyły już dietę lub są na niej nadal już dłuższy czas. Myślę jednak, że wskazówki te są na tyle uniwersalne, że może jest z powodzeniem stosować każda osoba, która dba o swój metabolizm.
Alkohol to duże wyzwanie dla naszej wątroby i musi ciężko się napracować, żeby go przetworzyć. Jak ułatwić jej pracę?
- Wybieraj wina wytrawne ekologiczne, produkowane bez dodatku siarczynów, ponieważ są najbardziej łaskawe dla wątroby. Takie wina można w winiarskich sklepach internetowych. W przyszłości zamierzam kilka z nich przetestować i opisać na blogu.
- Jeśli chcemy sięgnąć po drinka, najlepsze będą te na bazie czystych alkoholi z najwyższej półki, przejrzyste, bez barwników i dodatków. Nie oszukujmy się – chodzi tu głównie czystą, wysokiej jakości wódkę.
- Po każdym kieliszku wypijmy szklankę wody. Alkohol odwadnia.
- Jeśli zdarzy nam się wypić „odrobinę” alkoholu za dużo, od razu po przyjściu do domu wypijmy litr wody i przygotujmy sobie przy łóżku butelkę – jeśli jakimś trafem obudzimy się w środku nocy, również łyknijmy trochę wody.
- Przed wypiciem alkoholu ZAWSZE zjedzmy białko (czyli np. ser, jajka, kurczak, indyk, łosoś, krewetki itp).
- Nie pijmy alkoholu rano.
- Następnego dnia wracamy na dietę lub – jeśli już ją skończyliśmy – odbywamy dodatkowy tydzień.
Jeszcze kilka lat moim ulubionym napojem alkoholowym było piwo, a jeśli wino, to raczej słodkie. Wraz z odkryciem diety Montignaca przerzuciłam się na wino czerwone wytrawne (najmniej tuczące i ma jeszcze kilka dodatkowych pozytywnych właściwości). Tak mi to weszło w krew, że w tym momencie jest to jedyny alkohol, który mi smakuje. Czasem napiję się piwa, ale to już nie to. Bez względu na przyzwyczajenia, możemy kształtować nasze nawyki – nie z dnia na dzień, ale w dłuższym okresie czasu jak najbardziej.
Jako ciekawostkę dodam, że Haylie Pomroy, autorka diety, opisanych tu trików imprezowych uczy swoich klientów celebrytów (Jennifer Lopez, Cher itd), dla których różnego rodzaju wyjścia i przyjęcia to chleb codzienny.
Zobacz także:
- Alkohol a metabolizm
- Jak jeść słodycze na diecie i nie przytyć?
- Jak zjeść dużą kolację na diecie i nie przytyć?
Wpis powstał na podstawie książki H. Pomroy oraz doświadczeń własnych.