
Postanowienia noworoczne? Mam coś lepszego!
Nowy rok, nowa(y) Ty – brzmi znajomo?
Czy może raczej: „Nowy rok, stare postanowienia, które potrwają do połowy stycznia”?
Jeśli tak to wygląda u Ciebie, to musisz wiedzieć, że z całą pewnością nie tylko Ty tak masz. Większość noworocznych postanowień kończy się fiaskiem, zanim na dobre się zaczną. Dlaczego? Bo próbujemy zrobić za dużo, za szybko i zbyt perfekcyjnie.
Dlatego w tym roku proponuję Ci coś innego. Coś, co ma dużo większą szansę powodzenia – małe kroki, które łatwo wprowadzić w życie, bez presji, frustracji i tej całej „noworocznej gorączki”.
Zapomnij o postanowieniach – wprowadź mikrocele
Zamiast wielkich deklaracji, takich jak „Schudnę 10 kg” albo „Będę ćwiczyć codziennie przez godzinę”, postaw na małego i prostego, co możesz zrealizować już dziś.
Brzmi mniej spektakularnie? Może i tak, ale za to działa. Codzienne mikrocele to klucz do stopniowego budowania nawyków, które zostaną z Tobą na stałe.
Przykłady mikrocelów
Zamiast: „Przestanę jeść słodycze”
👉 Spróbuj: „Dodam więcej białka do śniadania, żeby nie mieć parcia na słodycze po południu.”
Białko syci na dłużej i stabilizuje poziom cukru we krwi. Dzięki temu Twój organizm nie będzie domagał się szybkich źródeł energii, takich jak batony czy ciastka. Na śniadanie wybierz jajecznicę z warzywami, skyr lub jogurt naturalny z orzechami lub płatkami owsianymi.
Zamiast: „Będę chodzić na siłownię pięć razy w tygodniu”
👉 Spróbuj: „Każdego dnia zrobię 10-minutowy spacer lub kilka ćwiczeń w domu.”
Nie masz czasu? 10 minut znajdzie każdy. To może być spacer wokół bloku, szybka seria przysiadów i pompek albo włączenie krótkiego filmiku z treningiem na YouTube. Małe dawki ruchu są jak wrzucanie drobnych monet do skarbonki – z czasem dają świetny rezultat.
Zamiast: „Będę pić 2 litry wody dziennie”
👉 Spróbuj: „Zacznę dzień od szklanki wody i postawię butelkę na biurku.”
Brzmi banalnie? Być może. Ale ta szklanka wody rano to sygnał dla organizmu, że czas zacząć dzień, a widoczna butelka na biurku przypomina, by sięgać po wodę regularnie.
Zamiast: „Zacznę zdrowo jeść”
👉 Spróbuj: „Każdego dnia dodam jedną porcję warzyw do posiłku.”
Może to być garść rukoli do kanapki, marchewka do chrupania przed obiadem czy kiszone ogórki do kolacji. Tylko ta jedna rzecz – i jeśli będziesz konsekwentna/y, warzywa za jakiś czas staną się stałym elementem Twojej diety.
Znajdź swój sposób na ruch
Może o tym wiesz, a może nie wiesz – łatwiej jest realizować cele (jakiekolwiek), jeśli w naszym życiu jest trochę aktywności fizycznej. Ruch pomaga regulować poziom stresu i energii, dzięki czemu łatwiej utrzymać koncentrację, motywację i konsekwencję w działaniu, także poza obszarem zdrowia.
Przy czym aktywność fizyczna też może być oczywiście celem samym w sobie.
Nie każdy musi biegać maratony czy katować się na siłowni. Ruch to nie kara, a coś, co możesz lubić. Oto kilka propozycji:
- Spacer w swoim tempie. Wystarczy 15 minut dziennie, nawet wokół bloku – jeśli nie masz mało ruchu na co dzień, prawie od razu poczujesz różnicę w samopoczuciu.
- Mini-trening w domu. Znajdź 3-4 ćwiczenia, które sprawiają Ci przyjemność – może przysiady, skakanka, hula hop, rower treningowy, rozciąganie? Można je zrobić raptem w 10 minut.
- Taniec do swojej ulubionej muzyki. To świetny (i przyjemny!) sposób na poprawę kondycji i nastroju.
Dbaj o sen i spokój
Regeneracja to podstawa. Ciężko jest wprowadzać zmiany, gdy jesteśmy zmęczeni i zestresowani. Co można zrobić?
- Spróbuj wieczornej rutyny. Wyłącz ekran 30 minut przed snem, zapal świeczkę, przeczytaj coś lekkiego lub włącz relaksującą muzykę lub odgłosy natury.
- Ćwicz wdzięczność. Przed snem pomyśl o trzech rzeczach, które sprawiły Ci radość w ciągu dnia lub za które jesteś wdzięczna/y. To mogą być drobnostki, jak dobra kawa, rozmowa z bliską osobą. Możesz też spojrzeć szerzej – docenić zdrowie czy dach nad głową.
- Znajdź czas na oddech. 5 minut głębokiego oddychania lub po prostu posiedzenie przez chwilę w ciszy potrafi zdziałać cuda.
Pamiętaj, że nic nie musi być idealne
Największy sekret długoterminowych zmian to… pozwalanie sobie na błędy. Jeśli zdarzy nam się zjeść kawałek ciasta, odpuścić trening czy zarwać noc – to nic. Jutro też jest dzień i możliwość powrotu do swoich małych kroków.
Inspiruj się, ale znajdź swój rytm
Pamiętaj, że nie musisz robić tego, co wszyscy. Znajdź to, co pasuje do Ciebie i Twojego życia. Jeśli coś Cię przytłacza – zmniejsz skalę, spróbuj inaczej. Ważne, żeby działało w Twojej sytuacji.
Podsumowując – zamiast rzucać się na wielkie noworoczne postanowienia, lepiej jest wprowadzać małe, lecz systematyczne zmiany. Wybierz jedną rzecz, zobacz, jak się z tym czujesz, a potem dopiero dodawaj kolejne. Takie podejście sprawi, że zmiany będą bardziej trwałe i mniej stresujące. A efekty pojawią się wcześniej czy później.
CHAOS PO ŚWIĘTACH?
👉 ZOBACZ MÓJ E-KURS "RESET METABOLIZMU W 28 DNI"
👈
4 kg mniej oraz -6,5 cm w talii



